– Rozumiem, że mamy trudne czasy związane z pandemią, ale mimo to instytucje powinny dbać o to, by nie było problemów z dodzwonieniem się do nich w czasie, kiedy wizyta osobista nie jest możliwa. Tymczasem nie zawsze tak jest.
Niedawno potrzebowałam uzyskać informację w placówce ZUS odnośnie swojej sprawy. Numeru bezpośredniego już nie ma, trzeba dzwonić na infolinię, ale tam non stop jest zajęte. Długo „wisiałam” na linii, czekając cierpliwie na swoją kolejkę, ale połączenie w końcu zostało przerwane i tylko straciłam czas. Wiem, że instytucja udostępnia inne kanały kontaktu, jak na przykład internet, jednak dla mnie, osoby już niemłodej, najprostszą drogą jest jednak telefon. Dobrze byłoby więc jakoś usprawnić system, szczególnie teraz, kiedy nie ma możliwości załatwienia spraw osobiście – komentowała niedawno nasza Czytelniczka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
To trzeba do Wawy interweniować.