Reklama

Od komedii po dramat

Zabawną, komediową opowieść o perypetiach uczuciowych i niepohamowanej chęci spełnienia najskrytszych marzeń zaproponowało widzom w piątkowy wieczór, 12 stycznia, Przemyskie Centrum Kultury i Nauki „Zamek”.

Monodram Sekret panny Kazimiery w wykonaniu aktorki Narodowego Starego Teatru w Krakowie Beaty Malczewskiej był kolejną odsłoną cyklu pod nazwą „Zimowe zamkowe teatralia”.

Momentami było[paywall] naprawdę śmiesznie, a momentami wzruszająco. Wcielająca się w rolę tytułowej panny Kazimiery Beata Malczewska, będąca jednocześnie współautorką scenariusza spektaklu, przywołała klimat międzywojennych gwiazd, rewii i teatrzyków.

Widzom nakreślona została opowieść o domniemanym związku woźnej z jednym z poetów. Uczuciowa Kazimiera, chcąc zaistnieć w sercu wybranka i całym artystycznym światku, sięga więc po cały arsenał środków. W spełnieniu marzeń o wielkiej miłości i scenie mają jej pomóc anegdoty, którymi sypie jak z rękawa, a także wiersze i piosenki rodem z Teatru Loch Camelot. Beata Malczewska w tej roli wypadła zachwycająco.

Na scenie w brawurowym tempie zmieniała konwencje ze współczesnej po stylistykę retro i na odwrót, jednocześnie  bawiąc i wzruszając widownię. Repliki oryginalnych kostiumów i fortepianowy akompaniament dopełniły reszty. 


ug
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości