Już nie trzeba będzie dostarczać L-4 do pracodawcy. Od 1 stycznia pojawią się elektroniczne zwolnienia lekarskie. Druki papierowe pozostaną jednak w obiegu jeszcze przez dwa lata.
Nowy system, nazywany e-ZLA, wiąże się ze zmianami dla lekarzy, pracowników i pracodawców. Ci pierwsi będą musieli założyć profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). – Wystawianie e-ZLA będzie trwało krócej niż wypisywanie papierowego zwolnienia. Możliwy będzie podgląd zaświadczeń lekarskich wystawionych wcześniej dla pacjenta, w tym w wyniku kontroli przez lekarza orzecznika ZUS. System przypomni także lekarzowi o możliwości skierowania pacjenta[paywall] na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej ZUS – mówi o zaletach programu Małgorzata Łyszczarz-Bukała z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. – Wystawione przez lekarza e-ZLA zostanie przekazane do ZUS automatycznie. Jeśli lekarze wybiorą elektroniczną formę wystawiania zwolnień, nie będą musieli, tak jak dotychczas, dostarczać zwolnień do ZUS oraz przechowywać drugiej kopii. Nie będzie też potrzeby pobierania w placówkach ZUS tak zwanych bloczków formularzy ZUS ZLA – wyjaśnia.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.L-4 było dawno temu. Teraz druk nazywa się ZUS ZLA.
L-4 było dawno temu. Teraz druk nazywa się ZUS ZLA.