Niezwykłe miejsca wcale nie muszą leżeć w odległych krainach. Niedaleko Jarosławia, pomiędzy Tuligłowami i Wolą Węgierską, leży Góra Czarownic. Jak głosi legenda, na szczycie góry znajdował się gród obronny, należący do szlachcica Boruszy. Pewnego razu na osadę napadli Tatarzy. Jego mieszkańców wycięli w pień, a gród, ograbiwszy, spalili.

Grodzisko pochodzi prawdopodobnie z IV i V wieku n.e. Umiejscowienie grodu nie było przypadkowe. Stroma i pochyła góra, porośnięta licznymi dębami, w dolinie potoku była idealnym miejscem. Według badań archeologicznych Grodzisko należało do Grodów Czerwieńskich i było pierwotnie zamieszkałe przez plemię Lędzian (Lechitów).
Góra Czarownic jest wyjątkowa z jeszcze jednego powodu. Po wschodniej stronie dawnego grodu, przy wysokich trawiastych łąkach, znajduje się niezwykłe czarne jeziorko, do którego – jak mawiają mieszkańcy – nie wchodzą nawet zwierzęta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.jestem z Przemyśla i znam te okolice, ale nigdy nie przypuszczałem że tam znajduje się COS takiego......muszę to zobaczyć
jestem z Przemyśla i znam te okolice, ale nigdy nie przypuszczałem że tam znajduje się COS takiego......muszę to zobaczyć