Reklama

Odzyskali kilkumilionowy majątek. Inwalidzi dostaną zaległe wypłaty

16/01/2015 09:49

Syndyk masy upadłościowej spółdzielni Sip Plast w Jarosławiu Kamil Korzeniec oraz jego pełnomocnik Mirosław Kubacha dopięli swego. Odzyskali działkę wartą około 3,5 mln zł, znaleźli inwestora i zapewniają, że wypłacą wszystkie zaległości likwidowanej spółdzielni. W tym około miliona wynagrodzenia za pracę. Dodatkowo chcą uruchomić produkcję i od nowa zatrudniać inwalidów.

Historia doprowadzenia do upadku Spółdzielni Inwalidów „Praca” w Jarosławiu, potem powstałej z jej resztek spółdzielni Sip Plast, a na koniec kolejnej spółki pod nazwą Eko Krak może być podręcznikowym przykładem doprowadzenia do upadku i rozgrabienia dobrze działającej firmy. Zniszczenia zakładu i ludzi w nim pracujących, w większości inwalidów, którzy poszli na bruk z zaległymi wypłatami. Starania chcących ratować spółdzielnię kończyły się fiaskiem, a byli pracownicy już dawno przestali wierzyć, że dostaną zaległe pobory. 

Nadzieja przyszła razem z likwidacją

Gdy w maju ubiegłego roku zapadła decyzja o likwidacji Sip Plastu i w spółce pojawił się syndyk, zastał ogromny bałagan w dokumentach i kilka maszyn. Hala, w której stały oraz działka miały już innego właściciela. Poszły za 1,5 mln zł ze spłatą rozłożoną na 300 rat i chociaż nabywca żadnej raty nie zapłacił, według aktu notarialnego był właścicielem i już zdecydował o ich sprzedaży. Likwidacja pozbawiła byłych pracowników resztek nadziei, że kiedykolwiek zobaczą pieniądze za kilka miesięcy swojej pracy. Trudno im było uwierzyć w zapewnienia likwidujących, że chcą odzyskać majątek, a nawet ruszyć z produkcją. – Został tylko bałagan. Teraz nawet nie wiadomo, co do kogo należy. Rozgrabili wszystko – narzekali byli pracownicy, w większości niepełnosprawni. – W pierwszym rzędzie chcemy unieważnić akt sprzedaży działki. Jako adwokat uważam, że ta sprzedaż jest bezskuteczna z mocy prawa – zapewniał wtedy K. Korzeniec. Argumentem była m.in. rażąco niska cena. – Prowadzimy rozmowy z ewentualnymi inwestorami. Są zainteresowani wznowieniem przynajmniej części produkcji. Jest szansa, że pojawią się możliwości zatrudnienia – mówił M. Kubacha. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Paweł - niezalogowany 2017-08-29 14:39:57

    Oszusci

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pawel - niezalogowany 2017-08-29 14:40:28

    Do chwili obecnej nic nie wyplacili

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Monika - niezalogowany 2018-07-30 13:53:05

    Proszę o bliższe informacje jak potoczyła się sprawa

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości