Funkcjonariusze z placówki SG w Korczowej zatrzymali w ostatnim czasie nie tylko skradzionego Range Rovera, ale i kilkadziesiąt części z siedmiu pojazdów marki Audi. Łączna wartość odzyskanego mienia to ponad 300 tys. zł.
W niedzielę, 7 czerwca do kontroli na przejściu granicznym w Korczowej zgłosił się 40-letni obywatel Rumunii, który wyjeżdżał z Polski Range Roverem. W trakcie kontroli legalności pochodzenia auta mundurowi wykryli jednak ingerencję w jego oznaczenia identyfikacyjne. Po ustaleniu rzeczywistych parametrów okazało się, ze samochód o szacunkowej wartości 150 tys. zł skradziono w ubiegłym roku na terenie Wielkiej Brytanii. Zaledwie dwa dni wcześniej mundurowi wykryli ponad 50 części pochodzących z sześciu aut skradzionych w ostatnich miesiącach na terenie Wielkiej Brytanii.
„Podzespoły znajdowały się w przestrzeni ładunkowej Mercedesa. Pojazdem wyjeżdżającym z Polski do Ukrainy kierował 24-letni obywatel tego kraju. Skradzione części to elementy karoserii, podwozia oraz podzespoły pochodzące z Audi modele Q5 i Q7. Dodatkowo kilkanaście części zostanie poddanych ekspertyzie, która ustali legalność ich pochodzenia. Szacunkowa wartość wszystkich zatrzymanych elementów wynosi 170 tys. zł”
Reklama
– przekazała szczegóły służba prasowa BiOSG. W obu przypadkach cudzoziemcy zostali przesłuchani, a w sprawach prowadzone są dalsze czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze