Przemyscy policjanci znaleźli na jednym z parkingów ciągnik siodłowy, który został skradziony blisko dwa lata temu na Ukrainie. Właściciel, obywatel Ukrainy rozpoznał swą własność.
Skradziony pojazd znaleźli policjanci w poniedziałek. Po sprawdzeniu, okazało się, że jest zarejestrowany w międzynarodowym systemie jako utracony. Skontaktowali się z właścicielem, który przez kilkadziesiąt miesięcy nie miał pojęcia, gdzie znajduje się jego ciężarówka warta około 40 tys. złotych. Samochód zostanie oddany a policjanci wyjaśniają w jakich okolicznościach ukraiński samochód trafił do Polski oraz kto za to odpowiada.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Szok