Reklama

Oferują ci tanią wymianę rynien? Uważaj!

07/10/2015 08:42

– Podjechali pod dom srebrnym samochodem. Zaoferowali wymianę wszystkich rynien w domu za 200 zł. Wydało mi się to podejrzane, więc jeszcze kilkakrotnie z mężem upewnialiśmy się, czy to kwota za całość. Potwierdzili, że tak, więc zgodziliśmy się na zamontowanie nowych rynien. Później okazało się, że mamy zapłacić 2 tysiące złotych – opowiada mieszkanka powiatu przeworskiego, od której oszuści chcieli wyłudzić pieniądze.

Jedna z naszych Czytelniczek poinformowała nas o nieprzyjemnym incydencie, który miał miejsce pod koniec września. Pewnego dnia srebrnym oplem zafirą typu van, z polską rejestracją zaczynającą się na literę W, pod jej dom podjechało czterech mężczyzn o śniadej cerze[paywall] (w tym jeden wyglądający na nastolatka). Powiedzieli, że są z Budapesztu. Mężczyźni, dobrą polszczyzną z obcym akcentem, zaoferowali wymianę rynien na całym domu w atrakcyjnej cenie 200 zł. Sytuacja wydała się kobiecie podejrzana, dlatego zawołała męża. Oferenci kilkakrotnie zapewniali, że za tę kwotę wymienią wszystkie rynny na nowe. Małżeństwo wreszcie się zgodziło na wykonanie niedrogiej usługi.

– Gdy prace zbliżały się ku końcowi, panowie zaczęli wymieniać się między sobą informacją, tak, żebym usłyszała, że za kawałek rynny policzą 200 zotych, a może nawet obniżą cenę. Powiedziałam, że nie tak się umawialiśmy, a oni na to, że to porządne rynny i za wszystko wyjdzie około 2 tysięcy. Podkreśliłam, że nie ma mowy, żebym tyle zapłaciła i kazałam im wszystko ściągać i założyć moje stare rynny, jednak te były już powyginane – relacjonuje poszkodowana. – Panowie stwierdzili, że nie ma możliwości, aby pościągać to, co dopiero założyli. Powiedziałam, że zadzwonię na policję. Gdy to usłyszeli, szybko zaczęli zbierać swój sprzęt i  międzyczasie schodzili z ceny. Ostatecznie nie wezwałam policji i dałam im 400 złotych. Mogłam nie płacić im nic, ale nie wiedziałam, kim są i jakie mają zamiary, bałam się, że kiedyś wrócą.

Reklama

Chcę przestrzec innych

Mieszkanka powiatu przeworskiego zgłosiła się do nas, by przestrzec inne osoby przed wspomnianymi „fachowcami”. Ona nie dała się zastraszyć i nie zapłaciła tak wysokiej kwoty, jak oczekiwali. Jednak nie wiadomo, czy ci sami mężczyźni nie odwiedzą wkrótce innych domostw .

Jak się okazuje, nie jest to jednostkowa sytuacja. Z informacji zamieszczonych w internecie wynika, że w całej Polsce było wiele takich przypadków już w 2014 r. Wszędzie schemat działania oferentów jest ten sam. Proponują usługę za niską cenę, która później wzrasta nawet kilkunastokrotnie. Internauci wskazują najczęściej na obywateli Węgier lub Rumunii, z części opisów wynika, że mogą to być te same osoby.

Reklama

W Komendzie Powiatowej Policji w Przeworsku dowiedzieliśmy się, że na terenie powiatu przeworskiego nie odnotowano tego typu zgłoszeń.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Puławiak - niezalogowany 2016-04-04 19:44:08

    Moich teściów też oszukali

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości