Od 22 do 23 marca br. w Bieszczadzkim Oddziale Straży Granicznej przebywała Helga Riedel, oficer łącznikowy Policji Federalnej RFN.
Celem wizyty było zapoznanie ze strukturą organizacyjną Bieszczadzkiego Oddziału SG, jak też z realizowanymi tu zadaniami służbowymi w aspekcie ochrony zewnętrznej granicy Unii Europejskiej. Na początek[paywall] gościowi przedstawiono multimedialną prezentację dotyczącą całości funkcjonowania podkarpackiej granicy państwowej.
Następnie delegacja udała się na drogowe przejście graniczne w Korczowej, gdzie Helga Riedel zobaczyła sprzęt wykorzystywany w kontroli ruchu granicznego oraz organizację służby granicznej.
Miała także okazję wizytować działający tam Punkt Ogniskowy Frontex. Kolejnym etapem wizyty było przejście drogowe w Krościenku i chroniona przez placówkę SG tzw. zielona granica państwa. Na przykładzie Krościenka przedstawiono funkcjonowanie służb granicznych Polski i Ukrainy w jednym miejscu. Helga Riedelmiała także okazję zapoznać się z funkcjonującymi tu rozwiązaniami infrastrukturalnymi. Ostatnim etapem było spotkanie z komendantem oddziału.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Podpułkownik w ciąży czy zapuszczony.
... przyjechała kobiecina zlustrować widoczne w tle darmowe pojazdy służbowe z Unii Europejskiej i na co poszło tyle Miliardów Euro. Wyparowało??? Taka była wola Boża. Polska to katolicki nadreligijny kraj a cuda się zdarzają!!! Te brzuchy funkcjonariuszy to z przepracowania a ynteligentne gęby to dla zmylenia przeciwnika. Trza było mić wujka a nie sie łuczyć to by sie robiło
Ciekawe ,co pod tym celem jeszcze się kryje...?
Podpułkownik w ciąży czy zapuszczony.
... przyjechała kobiecina zlustrować widoczne w tle darmowe pojazdy służbowe z Unii Europejskiej i na co poszło tyle Miliardów Euro. Wyparowało??? Taka była wola Boża. Polska to katolicki nadreligijny kraj a cuda się zdarzają!!! Te brzuchy funkcjonariuszy to z przepracowania a ynteligentne gęby to dla zmylenia przeciwnika. Trza było mić wujka a nie sie łuczyć to by sie robiło
Ciekawe ,co pod tym celem jeszcze się kryje...?