Panowie zamieszkujący na terenie województwa podkarpackiego chętnie korzystają z urlopów ojcowskich. Według danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z tego świadczenia w ubiegłym roku w województwie podkarpackim skorzystało 8952 ojców. To całkiem sporo.
Ubezpieczony tata ma prawo do urlopu ojcowskiego przez 2 tygodnie. Ale powinien pamiętać, że może z niego skorzystać jedynie do ukończenia przez dziecko 2. roku życia. Może też podzielić urlop na dwie części (wówczas do wykorzystania ma 2 tygodniowe przerwy w pracy).
– W tym samym czasie matka dziecka może przebywać na urlopie macierzyńskim, a ojciec dziecka na urlopie ojcowskim. Trzeba przyznać, że z tego uprawnienia tatusiowe chętnie korzystają. W 2020 roku w województwie podkarpackim urlopy ojcowskie wykorzystało 8952 panów – przytacza liczby Wojciech Dyląg, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie podkarpackim.
Urlop ojcowski to nie jedyna możliwość skorzystania z wolnego na czas opieki nad dzieckiem. Tatusiowie, jeśli podlegają ubezpieczeniu chorobowemu, mogą[paywall] – podobnie jak matki – skorzystać jeszcze z 2 innych typów urlopów związanych z narodzinami dziecka. Są to: urlop macierzyński i rodzicielski, za które przysługuje zasiłek macierzyński.
– Rodzice nowo narodzonego dziecka mogą liczyć w sumie na 52 tygodnie wolnego od pracy, na które składają się urlop macierzyński i urlop rodzicielski. Okres ten może się wydłużyć, jeśli urodzi się więcej niż jedno dziecko lub pracownik łączy urlop rodzicielski z wykonywaniem pracy u własnego pracodawcy. Długość urlopu macierzyńskiego wynosi 20 tygodni przy urodzeniu jednego dziecka. Zasada ta dotyczy także opiekunów, którzy przyjmują dziecko na wychowanie – przypomina W. Dyląg.
I dodaje, że w 2020 roku ZUS na Podkarpaciu z tytułu korzystania z 3 rodzajów urlopów – macierzyńskich, rodzicielskich i ojcowskich – wypłacił zasiłki macierzyńskie dla ponad 30 tys. osób, z czego 9433 stanowiły świadczenia dla ojców.
Mężczyźni, którym niedawno powiększyła się rodzina, chętnie idą na dwutygodniowy urlop, ale bardzo rzadko korzystają z urlopu macierzyńskiego. Z takiej możliwości na Podkarpaciu skorzystało tylko 335 ojców.
Zapewne wynika to z faktu, że pierwsze 14 tygodni urlopu macierzyńskiego jest zarezerwowane wyłącznie dla matki, a ojciec może w tym czasie przejąć opiekę nad maluchem tylko w wyjątkowych sytuacjach. Natomiast jeśli po 14 tygodniach urlopu macierzyńskiego mama dziecka podejmie decyzję o powrocie do pracy, może się nim zająć tata.
– Warto dodać, że ojcu dziecka przysługuje również zasiłek macierzyński w przypadku śmierci matki dziecka, porzucenia przez nią dziecka lub gdy legitymuje się ona orzeczeniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji lub orzeczeniem o niepełnosprawności w stopniu znacznym – uściśla W. Dyląg.
Zaraz po skończonym urlopie macierzyńskim oboje rodzice mają jeszcze prawo do urlopu rodzicielskiego (32 tygodnie, a przy narodzinach co najmniej dwójki dzieci – do 34). Można go wykorzystać w całości lub w częściach (nie więcej niż w czterech stanowiących wielokrotność tygodnia), ale nie później niż do zakończenia roku kalendarzowego, w którym dziecko kończy 6 lat.
Ten urlop rodzice mogą wykorzystać wspólnie lub podzielić między siebie. Również i z tej formy wsparcia ojcowie na Podkarpaciu korzystają niezwykle rzadko. W 2020 r. z zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego w województwie podkarpackim skorzystało ponad 16,7 tys. rodziców, w tym jedynie 146 mężczyzn.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze