Reklama

Okna mają ponad 50 lat, a lista oczekujących na wymianę nie ma końca

01/06/2015 14:42

– 10 lat temu wprowadziłam się do zadłużonego mieszkania i za sprawą zaległości poprzedniego lokatora cierpię do dzisiaj. Długi poprzednika spłaciłam, a mimo to zostałam z dziurawymi oknami. Sąsiadom już dawno wymienili na nowe – narzeka pani Magdalena.

Pani Magdalena jest matką samotnie wychowującą troje dzieci. Pomimo że pracuje, nie stać jej na taki wydatek, jak wymiana stolarki okiennej. Okna są w bardzo złym stanie technicznym i nadają się praktycznie do natychmiastowej wymiany. Mają przeszło 50 lat – brzmiała opinia konserwatora.[paywall]

– Martwię się że któregoś dnia moje dziecko oprze się o okno i wraz z nim wypadnie. Zamki są powyrabiane i nie zamykają się tak jak powinny. W okresie zimowym muszę wymiatać śnieg spod okien. Przez brak szczelności w zimie szyby są pokryte lodem. Na parapet muszę nakładać koce, by utrzymać w domu ciepło. Dzieci częściej chorują, ciągle się skarżą, że im zimno. W czasie mocnej ulewy woda zalewa mi mieszkanie. Dziewczynki wstydzą się przed koleżankami, które dopytują o wygląd okien. Jest im z tego powodu bardzo przykro – opowiada kobieta zajmująca mieszkanie będące w zasobach Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jarosławiu.

Reklama

– Przez zadłużenie wcześniejszego lokatora nie mogłam się wpisać na listę oczekujących na wymianę okien. Koszty zostały uregulowane, a temat okien pozostał bez zmian. Z rozmowy, którą przeprowadziłam z administracją, wynika, że najlepiej by było, jakbym okna wymieniła na własny koszt, bo oni nie posiadają na to obecnie środków. To dla mnie wydatek nie do udźwignięcia – twierdzi lokatorka. Obawia się, że lista oczekujących na wymianę okien nie ulega zmianom od kilku lat. Nie skutkują również jej prośby ani przypomnienia, że w domu przebywają dzieci. – Moja koleżanka pewnego dnia oparła się o okno i wypadła z niego szyba – dodaje kobieta. Pozostaje bezsilna wobec zaistniałej sytuacji. – Zajmujemy się podobnymi sprawami również innych mieszkańców tego osiedla. Jesteśmy w stanie się przyczynić do wymiany okien pod warunkiem złożenia odpowiedniego wniosku i zapisania się na listę oczekujących. Chętnych natomiast jest wiele. W tym momencie nie posiadamy wystarczających środków na zrealizowanie wszystkich inwestycji. Trzeba się zapisać na listę i spokojnie czekać wraz z innymi – odpowiada prezes Zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Jarosławiu Krzysztof Sopel.


Bogusława Pajda
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości