Młody mieszkaniec województwa podlaskiego odpowie za włamania do samochodów na terenie Jarosławia. Grozi mu kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat.
Do ujęcia podejrzanego doszło kilka dni temu, wkrótce po tym, jak dokonał on ostatniego włamania. Jego łupem padło radio zamontowane w oplu. W momencie, gdy sprawca przebywał w swoim aucie na stacji paliw, został tam wylegitymowany przez policjantów. Od 20-latka wyczuwalna był woń alkoholu. Pod fotelem pasażera miał ukryte zrabowane wcześniej radio. Z prowadzonego śledztwa wynika, że na przełomie roku mieszkaniec Podlasia 3 razy włamywał się do pojazdów na terenie Jarosławia. Pokrzywdzeni wycenili straty na ponad 1800 zł. Do czasu zakończenia postępowania mężczyzna ma obowiązek trzykrotnego zgłaszania się do najbliższej jednostki policji i nie może wyjechać z kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze