Reklama

Okupowana Warszawa na Rynku. Licealiści kręcili film o patronie miasta [ZDJĘCIA]

24/10/2018 17:45

W czwartek, 18 października, na jeden dzień jarosławski Rynek stał się powstańczą stolicą. Wszystko to za sprawą uczniów Zespołu Szkół Drogowo-Geodezyjnych i Licealnych im. Augusta Witkowskiego, którzy w ramach projektu „Polacy Nieprzeciętni” kręcili krótkometrażowy film o bł. Michale Czartoryskim.

Na nakręcenie krótkometrażowego filmu przeznaczyli wprawdzie tylko dwa dni, ale do sprawy podeszli zupełnie poważnie. Zebrali pokaźną grupę aktorów i statystów, przygotowali scenariusz i muzykę, zatroszczyli się o profesjonalny sprzęt: kamery i nagłośnienie. Stroje i rekwizyty ściągnęli od kolekcjonerów i przyjaciół z okolicy. Trochę było to widać, broń czy umundurowanie nie zawsze kompletne, niekiedy skłócone z realiami epoki – ważna jest jednak atmosfera, potrzeba stworzenia czegoś ambitnego i znaczącego. A tego odmówić uczniom ZSDGiL nie można[paywall] .

Jarosławianie nieprzeciętni

– Realizujemy projekt „Polacy Nieprzeciętni”. Młodzież wybrała błogosławionego,r oo. Michała Czartoryskiego. Na początku miała to być tylko wystawa wirtualna, na którą składać się miały wywiady z osobami, które wiedziały coś o życiu błogosławionego Michała, natomiast moja kreatywna młodzież wymyśliła sobie film krótkometrażowy i oto jesteśmy na Rynku – nie bez dumy mówi o przedsięwzięciu dyrektorka ZSDGiL Renata Tomaka-Pasternak. Według założeń, które stworzyli uczniowie, film został podzielony na dwie części, pierwsza kręcona w Sieniawie ma dotyczyć młodości ich bohatera. Druga odnosi się do jego dorosłej działalności oraz męczeńskiej śmierci w trakcie likwidacji jednego z powstańczych szpitali w Warszawie. Za Warszawę „robiła” część jarosławskiego Rynku i podcienia kamieniec Rynek 14 i 15. Młodzi filmowcy krzątali się tu niemal cały dzień, spotykając się ze sporym zainteresowaniem ze strony przechodniów. W grupie aktorów, statystów i obsługi technicznej wyróżniał się Norbert Brzyski, reżyser filmu. – Pomysł zrodził się w głowach trójki z nas – opowiada o początkach przedsięwzięcia . – Jakoś tak wszyscy postanowili, że powinienem się tym zająć ze względu na zamiłowanie do historii i artystyczną duszę – wyjaśnia rolę, którą w projekcie przydzielili mu koledzy. Pytany o najprzyjemniejsze i najtrudniejsze momenty robienienia filmu mówi: – Dużym problemem okazał się czas. Tego mamy bardzo mało, wyzwaniem było, mówiąc kolokwialnie, „ogarnięcie” całości. Trzeba było naraz kontrolować wiele spraw – przyznaje Norbert. – Najważniejszą sceną w filmie, która jest bardzo smutna i mam nadzieję wyciśnie łzy z oczu, jest ta, w której trakcie w czasie powstania ginie najpierw matka, a potem jej synek, który zostaje wprawdzie dostarczony do szpitala, ale nie udaje się go uratować – reklamuje sekwencję, z której jest szczególnie dumny.

Reklama

Na efekty pracy młodych ludzi trzeba będzie trochę poczekać. – 14 grudnia w sali lustrzanej odbędzie się spotkanie uczestników projektu „Polacy Nieprzeciętni”. Efekty swojej pracy przedstawią 4 szkoły z całej Polski. Wtedy też odbędzie się pokaz naszego filmu – zapowiada Renata Tomaka-Pasternak, zaznaczając, że po zamknięciu całego przedsięwzięcia film będzie także dostępny online.


Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama