Reklama

Olimpiski maraton Mateusza Kornagi

17/07/2022 18:18

Mateusz Kornaga, ukończył właśnie trzecią klasę o profilu prawniczym w jarosławskim „Koperniku”. W I LO olimpijczycy odnoszą sukcesy ogólnopolskie w różnych dziedzinach, ale Mateusza nazwać można absolutnym rekordzistą – tylko w minionym roku szkolnym wziął udział w czterech olimpiadach i jednym konkursie. W każdej z tych rywalizacji uzyskał tytuł laureata bądź finalisty.

Mateusz wziął udział w: Olimpiadzie Wiedzy o III RP, Olimpiadzie Wiedzy o Społeczeństwie, Olimpiadzie Wiedzy Historycznej, Ogólnopolskim Konkursie „Senat RP – jego rola i znaczenie w systemie politycznym Rzeczypospolitej Polskiej” oraz XV Ogólnopolskiej Olimpiadzie Przedmiotowej im. mjr. Marka Gajewskiego „Losy żołnierza  i dzieje oręża polskiego w latach 1531 – 1683. Od Obertyna do Wiednia”.

 – Nie jest to mój pierwszy rok z takim maratonem konkusów. Biorę udział w takich zawodach wiedzy od czwartej klasy szkoły podstawowej – opowiada.  – Uczyłem się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Jana Pawła II w Lisich Jamach. Pierwszymi nauczycielami, którzy mnie motywowali, byli pani Agnieszka Bielecka-Krasulak i pan Konrad Morawski, dzięki nim moja pasja się rozwijała, a sukcesy otworzyły drzwi do dowolnych liceów w województwie. Wybrałem „Kopernika” – dodaje.

Reklama

O zgrozo, udało się!

Mateusz mówi, że branie udziału w kilku konkursach w jednym roku szkolnym, było łapaniem kilku srok za ogon. Wspomina, że nauczyciele zwracali na to uwagę, szczególnie[paywall] jego opiekunowie merytoryczni, historyk Joanna Szczepanek i nauczycielka WOS-u Magdalena Sało.

On jednak próbował, a jego sukcesy i promocje do kolejnych etapów zaskakiwały jego samego. Najważniejszą dla niego olimpiadą były „Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego”. Jest to konkurs składający się z dwóch bloków – stałego, dotyczącego całej historii Polski oraz co rok innego, w roku szkolnym 2021/2022 skupiał się na latach pomiędzy bitwą pod Obertynem (rok 1531) a odsieczą wiedeńską (1683). Każdy kolejny etap wymagał od uczestników czegoś innego.

Reklama

W etapie centralnym zadaniem konkursowym było napisanie wypracowania na jeden z kilku tematów. Wyborem Mateusza było „Porównanie ugód perejasławskiej i hadzieckiej jako konsekwencje powstania Chmielnickiego”. Jeszcze bardziej specjalistycznej wiedzy wymagała druga część zawodów centralnych, odbywająca się między innymi w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Mateusz miał za zadanie opisać eksponat muzealny,  między innymi rodzaj hełmu – szyszak husarski.

W kolejnym etapie najwybitniejsi wcielali się w role przewodników i każdy miał do opisania inny obiekt historyczny w stolicy. Mateuszowi przypadła archikatedra św. Jana Chrzciciela.  – Uzyskałem pierwsze miejsce. Komisja oceniła moją wypowiedź na 100 punktów na 100 możliwych. Była to najtrudniejsza olimpiada wymagająca naprawdę wiele poświęcenia, ale dająca także profity – zwolnienie z matury, ale także możliwość poznania wielu wspaniałych ludzi, nawiązania przyjaźni. W tym roku miałem okazję poznać profesora Grzegorza Nowika, przewodniczącego komitetu głównego olimpiady.

Reklama

Czasami trzeba robić dobrą minę do złej gry

Na pytanie, co się składa na sukces olimpijczyka, Mateusz bez zastanowienia odpowiada: – Podzieliłbym ten sukces na cztery części. 25 proc. to wiedza, kolejne to sposób komunikowania się, co jest istotne na egzaminach ustnych. Trzecia składowa to wsparcie. Od szkoły, od rodziców, od bliskich. Ja miałam dużo tego wsparcia i jestem za nie bardzo wdzięczny. Ostatnie 25 proc. to nastawienie psychiczne – wylicza. – Jeśli nastawiam się, że muszę wygrać, to nie wychodzi.

Trzeba czerpać z tego przyjemność. Wiem, jak ciężka jest to praca, pod koniec przygotowań chciałem, żeby to się skończyło – nieważne z jakim wynikiem”. Osiemnastolatek dojrzale liczy się z porażkami, jednak – jak sam mówi – to z nich wykuwa się wielkie zwycięstwo. – Najważniejsze to nie załamywać się, próbować. Nasze zaangażowanie się zwróci, a sama wiedza zostanie, bo tej nauki się nie zapomina.


MP
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama