Reklama

Opłyną świat, promując Polskę

27/10/2018 12:30

W wyprawie dookoła świata pod hasłem „Rejs Niepodległości” w kilku turach weźmie udział 1000 młodych ludzi z całego kraju. W tej grupie czwórka to uczniowie lub absolwenci jarosławskich szkół średnich. Wśród nich jest radymnianin Przemek Puzio, który obecnie płynie Morzem Południowochińskim do Szanghaju.

„Rejs Niepodległości” to przedsięwzięcie mające uczcić 100-lecie odzyskania niepodległości, a przy okazji promować Polskę i jej historię. W rejsie dookoła świata w kilku turach ma wziąć udział około 1000 młodych ludzi, którzy, podobnie zresztą jak statek-muzeum „Dar Pomorza”, na którym płyną, mają być ambarasowani Polski wszędzie tam, gdzie dotrą. Wyprawa obliczona jest na niecałe 10 miesięcy, w tym czasie „Dar Pomorza” zawinie do 22 portów. Żaglowiec opuścił Gdynię 20 maja, powróci do niej pod koniec marca przyszłego roku. Obecnie znajduje się na Morzu Południowochińskim, 12 października opuścił Singapur, a 2 listopada ma zawinąć do Szanghaju[paywall] .

Wygrali rejs i pobyt na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie

Bilet na ten rejs można było wygrać w specjalnym konkursie. Najpierw chętni publikowali na Facebooku zdjęcia lub krótkie filmy, w których prezentowali siebie w roli Młodych Ambasadorów promujących Polskę za granicą. Potem ci, którzy zdobyli najwięcej lajków, pisali test z wiedzy o historii Polski. W grupie szczęśliwców, którzy wygrali bilet na rejs, znaleźli się czterej ludzie z Jarosławia i okolic. Są to: Piotr Żyta, Przemysław Puzio i Mateusz Zając z I Liceum Ogólnokształcącego, a także Hubert Twarowski z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących. Każdy z nich mógł wybrać etap, który przepłynie na „Darze Pomorza”, a dodatkowo cała trójka pojedzie na Światowe Dni Młodzieży do Panamy.

Reklama

Druga wachta ma pobudkę o 3.30

Przemek Puzio, pochodzący z Radymna absolwent I LO w Jarosławiu, wybrał etap Singapur –Shangahj – Osaka.  „Kiedy bosman mojej wachty dowiedział się, że nie miałem styczności z morzem, a wybrałem się na morza chińskie, mocno się zdziwił” – relacjonuje Przemek z pokładu „Daru Pomorza”, przepraszając jednocześnie za literówki. –„Trochę się spieszyłem, bo za chwilę wyczerpie się nasze godzinne wiaderko internetu” – wyjaśnia. Owe „wiaderko” to czas. jaki dostają uczestnicy na kontakt ze światem.– „Jestem w drugiej wachcie, a więc codziennie wstaję o 3.30 nad ranem, o 4 zaczynamy pracę” – opowiada o typowym dniu na żaglowcu. Cała załoga dzieli się na 3 wachty, pracy jest ciągle pod dostatkiem, a żaglowiec nigdy nie zasypia. – „Robimy przeróżne rzeczy – od najbardziej przyziemnych spraw, jak zamiatanie pokładu, aż po wchodzenie na najwyższe maszty (ok. 50 m)” – relacjonuje. Trochę żałuje, że od wyjścia z portu w Singapurze ciągle płyną na silnikach, ale z podnieceniem opowiada o wydarzeniach, które w chwili zamknięcia numeru ŻP już za nim – pierwsze w tej turze rozwinięcie żagli. „Cały czas się szkolimy, jak wspinać się po wantach na reje, tak by móc właśnie rozwinąć te żagle” – pisze z drugiego krańca świata.


fot.archiwum Przemka Puzio
Przemek postawił na egzotykę.

Nie ma jak powiedzieć „ja tu wysiadam”

Przemek pytany o to, co znaczy dla niego rejs, odpowiada: – Rejs jest dla mnie niesamowitą podróżą do miejsca, w którym nie byłem i pewnie szybko też kolejny raz nie będę. Podkreśla, że wiele rzeczy jest dalej dla niego nowością, sam pobyt na morzu, ale i szczególny tryb życia. – Tutaj dzień w dzień trzeba wstać o tej 3.30, jestem odcięty od świata, a największym odpoczynkiem jest wieczorna msza święta – opisuje. – Ciekawym uczuciem jest też świadomość, że nie można się poddać, bo nie ma jak powiedzieć „ja tu wysiadam”. Jest to coś zupełnie nowego – dodaje. Co do znaczenia wyprawy nie ma najmniejszych wątpliwości. – To wszystko stało się dla mnie największą przygodą życia – przekonuje. O tym, co czeka go w najbliższym czasie, mówi: – W Szanghaju będziemy jakieś 4 – 5 dni na początku listopada, a 11 listopada będziemy już w Osace, więc tam poświętujemy 100-lecie niepodległości.
Bartłomiej Pacek
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama