Po kilku latach prac konserwatorskich organy w jarosławskiej kolegiacie zabrzmiały w pełnej okazałości. Poświęcił je abp Adam Szal.
Renowacja trwała kilka lat, a prowadził ją Jacek Bęś. Kolegiackie organy to instrument piszczałkowy, 32-głosowy. Zainstalowała je [paywall]w świątyni firma braci Narolskich w 1943 r. z inicjatywy ks. Wojciecha Lewkowicza, a piszczałki metalowe wykonał Zygmunt Kamiński z Warszawy. Mimo, że są symfoniczne, to posiadają wiele głosów fletowych, nawiązujących do małych instrumentów wykorzystywanych w okresie renesansu.
Ich poświecenie odbyło się podczas Dni Maryjnych w Kolegiacie. Inauguracyjnemu wydarzeniu towarzyszyła msza św. pod przewodnictwem abpa Adama Szala, a uczestniczył w niej m.in. burmistrz Jarosławia Waldemar Paluch.
Po liturgii z koncertem wystąpił Arkadiusz Popławski – światowej sławy organista i mistrz improwizacji, pracujący na co dzień w kościele farnym w Raciborzu.
Kolejnego dnia w ramach cyklu „Burmistrz zaprasza” odbył się koncert nowego organisty Kolegiaty Michała Daleszczyka. Poświęcony był pamięci inicjatora budowy organów ks. Wojciecha Lewkowicza, wykonawców - braci Narolskich oraz zmarłych czcicieli Matki Bożej Śnieżnej Królowej Rodzin.
Nowy organista kolegiaty wystąpił przed Mszą św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. prałat Marian Bocho - proboszcz parafii. Z kolei podczas liturgii za kontuarem organowym zasiadł Mariusz Czop - wieloletni organista w tym kościele.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze