Reklama

Orlik obrazem nędzy i rozpaczy w Birczy. Wójt odpiera zarzuty

Orlik w Birczy mieści się przy ulicy Parkowej. Niemal w samym centrum miejscowości. Zdaniem części mieszkańców proszących o interwencję przedstawia obraz nędzy i rozpaczy. Brud, pełne kosze na śmieci, połamane ławki, zdewastowana nawierzchnia boisk i bieżni to tylko niektóre z elementów, które bardzo bulwersują. Na potwierdzenie tych słów otrzymaliśmy od nich krótki filmik, na którym widać czarno na białym, że się nie mylą.

Program rządowo-samorządowy „Moje Boisko – Orlik 2012” był dziełem rządzącej wówczas w Polsce ekipy Platformy Obywatelskiej.

Głównym celem było wybudowanie boisk w każdej gminie do 2012 r. Hasło przewodnie programu brzmiało „Zdrowe i uśmiechnięte dzieci  – Najważniejsze!”.

I rzeczywiście, kompleksy boisk rosły jak grzyby po deszczu. To był przysłowiowy strzał w dziesiątkę. Problem w tym, że potem należało się tymi obiektami zajmować. Doglądać, naprawiać, modernizować itp. To należało do zadań poszczególnych samorządów. Najważniejszą sprawą była systematyczność. Tymczasem...[paywall]

Po sześciu latach funkcjonowania orliki były w opłakanym stanie. Jak trzy lata temu poinformowała „Gazeta Wyborcza”, jedna trzecia skontrolowanych boisk nie nadawała się do użytku!

Na orliki wydano z budżetu państwa blisko 970 mln zł. Za rządów PO na orliki wchodzono nawet 35 mln razy rocznie (w 2015 r.). W 2017 r. było 17 mln odwiedzin – średnio 6 tys. 821 na jedno boisko, a spadek związany był m.in. z niżem demograficznym.

Reklama

Był Urbaś, Siódmiak, Dudek

Cechą charakterystyczną orlików miała być także dostępność. Na ruinę i właśnie brak dostępności narzeka część mieszkańców Birczy. Tam orlik znajduje się nieopodal jednej z placówek oświatowych przy ul. Parkowej.

Jeszcze niedawno tętnił życiem. Kiedy powstał,  było wielu zapaleńców, chcących oderwać dzieci i młodzież od telewizji, komputerów czy telefonów komórkowych. Coraz głośniej robiło się o Uczniowskim Klubie Sportowym „Żaki”, działającym przy tamtejszym zespole szkół.

Klub zajmował się szkoleniem sportowym dzieci i młodzieży od 5 roku życia. Sporym przełomem w funkcjonowaniu klubu był 2015 r., kiedy przystąpił on do programu „Kluby Sportowe Orange”. Realizatorem tego programu był Dariusz Pankiewicz, pasjonat z krwi i kości. Dzięki niemu w Birczy gościli znani sportowcy, tacy jak: Marcin Urbaś, Artur Siódmiak czy Jerzy Dudek.

Reklama

Mieszkaniec: Zamknięte na kłódkę...

– Kilka lat temu orlik otwierany był 1 marca i czynny był do późnej jesieni. Obecną sytuacją jestem bardzo poirytowany. Marazm trwa już prawie trzy lata. Nie ma tam prawdziwych animatorów. Wiem, że nikt tego nie zgłaszał do władz gminy, więc widocznie taka sytuacja wielu odpowiada. Ale te obiekty z założenia miały służyć młodzieży i nasza młodzież jest zdegustowana i zawiedziona. Orlik jest otwierany na czas treningów piłkarzy nożnych „Leśnika”. Dla osób, które nie należą do grup tego klubu, obiekt jest zupełnie niedostępny. Chodzi tam także grupa samorządowców z urzędu gminy. Raz, dwa razy w tygodniu. Mają swoje klucze. Pobawią się w sport i zamykają na kłódkę. Naprawdę tak ma wyglądać dostępność tych obiektów? W zeszłym roku można to było jeszcze zrozumieć, bo epidemia, bo obostrzenia, bo zakazy zgromadzeń. Ale sytuacji w tym roku kompletnie nie rozumiem – zżyma się jeden z mieszkańców Birczy.

To jedna strona medalu. Druga to wszechobecny brud. Dlaczego obiekt nie jest systematycznie pilnowany i doglądany? – pyta retorycznie na koniec.

Wójt: Orlik jest otwarty...

Zupełnie innego zdania jest wójt gminy Bircza Grzegorz Gągola.

– Nie rozumiem tych pretensji. Kompleks boisk sportowych orlik w Birczy jest udostępniany wszystkim chętnym. Obiekt był niedostępny tylko i wyłącznie ze względu na obostrzenia ogólnokrajowe, wprowadzane w związku z pandemią Covid-19. Systematycznie korzystają z niego dzieci i młodzież w ramach zajęć sportowych organizowanych przez gminę Bircza, w ramach projektu „Lokalny Animator Sportu”. Systematycznie ćwiczą na nim szkolne kluby sportowe, zawodnicy różnych grup wiekowych klubu „Leśnik” oraz mieszkańcy gminy Bircza i innych gmin skupieni w nieformalnych grupach. W lipcu korzystały z niego dzieci uczęszczające na półkolonie do Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Turystyki w Birczy. Obecnie nie mamy nowych wniosków od innych niż wymienione wyżej osoby czy instytucje, dotyczących korzystania z obiektu. Odnosząc się do stanu technicznego: wszystkie boiska posiadają aktualne przeglądy techniczne i są dopuszczone do użytkowania – zapewnił G. Gągola.


MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tadeusz - niezalogowany 2021-08-26 19:44:23

    W Birczy bida skwirczy.W takim środowisku nie ma dobra wspólnego.Nauczeni  tak dawniej jak i dzisiaj żyć na koszt innych nie znają żadnych wartości.A jeżeli przez pomyłkę  powstanie element dobra wspólnego to i tak zniszcza.Taki ich urok.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    macek - niezalogowany 2021-08-27 05:53:14

    . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zatroskany - niezalogowany 2021-08-27 07:25:00

    To poważny problem, skoro zainteresowali się tym obywatele Indonezji, którzy tak ostro reagują w swoich komentarzach pod artykułem.  Wszystkie je przeczytałem wraz z tymi pod linkami. Mają rację, tak dalej być nie może. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama