Państwowa Wyższa Szkoła Wschodnioeuropejska po raz 18. zainaugurowała nowy rok akademicki.
Od 1 października br. obowiązuje nowa ustawa o szkolnictwie wyższym, nazywana Ustawą 2.0 lub Konstytucją dla nauki. Ma ona m.in. wzmacniać praktyczną[paywall] część kształcenia poprzez wprowadzenie 6-miesięcznych praktyk zawodowych. – Absolwent PWSW będzie miał zatem dyplom licencjata lub inżyniera, a być może w niedalekiej przyszłości także magistra, poparty doświadczeniem praktycznym zdobytym poza uczelnią, co ułatwi mu skuteczne znalezienie się na rynku pracy – powiedział rektor uczelni dr Paweł Trefler.
W swoim przemówieniu zwracał uwagę, że uczelnie są jednym z motorów lokalnej gospodarki, bowiem dają pracę, a studenci zostawiają w mieście pieniądze. – Bardzo dobrze rozumieją to włodarze wielu miast i robią wszystko, by poprzez wspieranie lokalnych uczelni, dbać o rozwój miast, za które są odpowiedzialni – mówił. Za przykład podał Rzeszów. P. Trefler chciałby, żeby Przemyśl stał się konkurencją dla stolicy województwa i był miastem atrakcyjnym nie tylko dla turystów, ale i studentów.
W bieżącym roku akademickim pomyślnie zakończono nabór na 11 kierunkach. Największym zainteresowaniem cieszą się: historia, stosunki międzynarodowe, socjologia, inżynieria transportu i logistyki, filologia angielska, mechatronika, inżynieria produkcji kosmetyków i suplementów, filologia polska, projektowanie graficzne, bezpieczeństwo i produkcja żywności oraz architektura wnętrz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Trefler vel Stifler bedzie innym berłem traktował te studentki
Po co studiujemy? Żeby mieć pracę. A z tym to już nie jest tak łatwo. Studenci uczą się rzeczy zbędnych i niepotrzebnych, tylko po to, by niektórzy wykładowcy wydumanych dziedzin zarobili na życie, więc wkuwają wiedzę, która im się nie przyda w pracy. Można ewentualnie wystąpić w jakimś teleturnieju lub popisać się wiedzą przed rodziną i bliskimi. Każdemu, kto chce być dobry w tym czy innym fachu wystarczy dobry i solidny kurs, który nie musi trwać 3, 4 czy 5 lat ( z tego należy wyłączyć niektóre dziedziny, jak chociażby medycyna), ale parę tygodni czy miesięcy. Szkoda czasu na studia i pieniędzy w takim kształcie jakim są. Ludzie ambitni dadzą sobie radę bez tych "wyższych szkół". Znam wielu durniów z dyplomami, którym się wydaje, że wszyscy winni przed nimi klękać. I takich, którzy prześcigają się którą uczelnię skończyli, gdy tymczasem są durniami jakimi byli wcześniej. Dla wiadomości, ukończyłem studia wyższe, ale to nie dodaje mi blasku.
Do ZbyszkaErasmus, półroczne praktyki zawodowe - wszystko jest dla ludzi tylko trzeba umieć z tego skorzystać. Horyzonty można poszerzać, wiedzę można zdobywać.Młodzi ludzie są bardzo kreatywni i na rynku pracy radzą sobie dobrze. W Przemyślu od 2-3 lat można zauważyć przypływ młodzieży radzącej sobie bardzo dobrze w życiu osobistym i zawodowym.Pozdrawiam
Do była studentka :Młodzieży najczęściej z Ukrainy
Młodzi, wykształceni,a czy z Anglii, Ukrainy, Francji czy Włoch...
Pod warunkiem ,ze Uczelnie utrzymują podatnicy z Anglii, Ukrainy, Francji czy Włoch...
Do Jaśkahttps://pwsw.pl/pl/nasz-czlowiek-wygral-1-z-10/Jesteś młody ucz się
Gratulacje
Trefler vel Stifler bedzie innym berłem traktował te studentki
Uczelnia!!!??? Poziom dna!