Reklama

Ostre spięcie między radnym a starostą

13/02/2015 12:30

– Uważam za błąd widzimisię starosty, że tylko ludziom ze swojej partii porozdawał stanowiska w radzie – powiedział radny Henryk Goraj (PiS) podczas sesji rady powiatu lubaczowskiego. – W poprzedniej kadencji podałem rękę prawicy, ale pan ją cały czas gryzł – ripostował starosta Józef Michalik (PSL).

– Czy tak ma wyglądać nasza samorządność w wydaniu starosty Józefa Michalika, laureata wielu nagród samorządowych, że nie liczą się radni opozycji i władza jest tylko dla nielicznych? – mówił.

Jego zdaniem takie decyzje pociągną za sobą dalszą degradację powiatu, a starosta „dla usprawiedliwienia swojej nieporadności” będzie szukać winnych we władzach województwa. 

Jednoosobowa opozycja

– W poprzedniej kadencji została wyciągnięta ręka do prawicy, ale pan Goraj cały czas ją gryzł. Prawica miała współrządzenie, czego pan nie uznawał od początku do końca. Był pan jednoosobową opozycją i nadal pan nią pozostał – odparł Józef Michalik. – Jeśli uważa pan, że nie należała mi się żadna z nagród, które dostałem, a tak pana bolą, bo nikt jeszcze nie przypiął panu za liczne zasługi nawet medalu z cebuli, to nie wiem, na czym polega pana fenomen w działaniu. Wszystko pan robi, a nic nie przyszło do Lubaczowa za pana sprawą – kontynuował. 

Reklama

H. Goraj uznał, że słowa starosty pod jego adresem są stekiem pomówień. – Robi się wszystko, żeby odepchnąć Goraja. W innych powiatach rozmawia się z opozycją – stwierdził. – Pan poniewiera cały czas osobą starosty. Jestem zdruzgotana tym, że żadne wyjaśnienia do pana nie docierają – włączyła się do dyskusji przewodnicząca rady Jadwiga Pałczyńska. – Krytycyzm jest potrzebny, ale musi być rzeczowy – dodała. Jej zdanie poparli Stanisław Kędzior, Dorota Rachwalik i Paweł Głaz. 

Działajmy ponad podziałami

Do dyskusji odniósł się obecny na sesji radny wojewódzki Andrzej Nepelski. Zauważył, że opozycji (PSL, PO) z trudem udało się wprowadzić do sejmiku województwa swojego przedstawiciela na stanowisko wiceprzewodniczącego rady. – Nie jestem w żadnej komisji przewodniczącym, ale fantastycznie mi się współpracuje z PiS-em – zaznaczył. Prosił o większe wsparcie radnych powiatowych w działaniach na rzecz powiatu, bez względu na barwy polityczne. – My chcemy iść z wami. Jeśli cokolwiek będzie z pańskiej strony, pojadę z panem i będę się dobijał do tych spraw – deklarował Henryk Goraj. 

Reklama

Rozmowy, których nie było

W czasie sesji starosta stwierdził również, że Stanisław Gmyrek z PiS został zaproszony na rozmowy koalicyjne, ale odparł, że nie przyjdzie bez posła Marka Kuchcińskiego. – Tak ma wyglądać samorząd, że przyjeżdżają posłowie i mówią, co mamy robić? – mówił.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Dziczki - niezalogowany 2015-02-13 13:33:29

    Panie Goraj to mściciele a z takimi trzeba uważać

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Staszek - niezalogowany 2015-02-13 14:42:45

    Panie Michalik panu już powinni podziękować  mieszkańcy powiatu i nie tylko

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Baj baj - niezalogowany 2015-02-13 15:39:11

    Podani nie podziękują  bo praca....,koryto i ....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama