23-latek oszukał mieszkankę Tarnobrzega na kwotę 11 tys. zł i 800 funtów. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na okres 3 miesięcy. Policja ustala jego wspólników.
Do kradzieży doszło we wtorek w Tarnobrzegu. - Mieszkanka bloku przy ul. Dekutowskiego odebrała telefon w swoim mieszkaniu. Mężczyzna zachrypniętym głosem przedstawił się jako funkcjonariusz policji i oświadczył, że dzwoni w imieniu jej wnuczka, który uległ wypadkowi drogowemu. Warunkiem uniknięcia odpowiedzialności miało być wpłacenie większej sumy pieniędzy. Zatroskana kobieta przystała na prośbę. O tym, że gotówki nie odbierze sam dzwoniący, lecz wysłana przez niego osoba, kobieta dowiedziała się w ostatniej chwili. Oszust zażądał 36 tysięcy złotych. Kobieta zaoferowała pieniądze w walucie polskiej i funty brytyjskie. Gotówkę przekazała rzekomemu kurierowi. Kilka godzin później zorientowała się, że padła ofiarą oszusta. O zdarzeniu powiadomiła policjantów – opisuje to zdarzenie serwis prasowy policji.
Praca funkcjonariuszy doprowadziła do ustalenia oszusta. Okazał się nim 23-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. Mężczyzna zajmował się odbiorem gotówki od pokrzywdzonych. Działał na terenie województwa podkarpackiego, lubelskiego, mazowieckiego i śląskiego.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu popełnienia przestępstwa. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu aresztował go na okres 3 miesięcy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze