Mieszkanka Jarosławia zaufała mężczyźnie poznanemu na jednym ze społecznościowych portali i zgodziła się na odebranie cennej paczki. By przesyłka do niej dotarła musiała wpłacić na konto 6 200 euro. Pokrzywdzona przelała pieniądze, a gdy podający się za generała oszust zażądał kolejnych wpłat zawiadomiła policję.
Jarosławscy policjanci wyjaśniają okoliczności oszustwa. Z wyjaśnień pokrzywdzonej wynika, że korespondowała z osobą podającą się za przebywającego na misji w Afganistanie generała, który po powrocie do kraju chciał znaleźć towarzyszkę życia. Mężczyzna poprosił ją by odebrała cenną paczkę zawierającą m.in. osobiste rzeczy i biżuterię. Warunkiem odbioru przesyłki było wpłacenie 2 tys. euro. Wpłaciła pieniądze na wskazane konto. Potem przelała jeszcze 4 200 euro potrzebne na załatwienie formalności. Gdy agent skontaktował sie z nią i zażądał 10 tys. euro za przesłanie kontenera na jej adres zaczęła podejrzewać, że mogło dojść do oszustwa i zawiadomiła policję.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze