– Na terenie jarosławskiego PKS-u znajduje się parking dzierżawiony przez prywatną firmę. Tyle że oznakowanie na nim pozostawia wiele do życzenia i przypomina partyzantkę. Miejsca postojowe powinny mieć wyznaczony początek i koniec, a tak nie jest. Co więcej na słupku, gdzie jest koniec parkingu, jest umieszczony znak „ustąp pierwszeństwa”, ale na wysokości półtora metra wysokości, a powinien być na wysokości 2,20 metrów. Panuje tam ogólny rozgardiasz, piesi chodzą pomiędzy autami. Wydaje mi się, że można by te sprawy jakoś uporządkować
– zauważył mieszkaniec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze