O codziennej pracy u boku św. Jana Pawła II, pielgrzymkach i wizycie w Lubaczowie opowiadał Arturo Mari. Osobisty fotograf papieski był głównym gościem spotkania otwartego zorganizowanego w bibliotece miejskiej w Lubaczowie.
- Gierek i Urban twierdzili, że papież ze względów bezpieczeństwa powinien opuścić Polskę. Rozmowa odbywała się za zamkniętymi drzwiami na Jasnej Górze. W pewnym momencie otwierają się drzwi, Gierek czerwony, Urban czerwony. Wygonił ich papież. Wtedy się bałem, taki zły papież – opowiadał Arturo MariTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze