Z zielenią na Zniesieniu było, jest i będzie wszystko w porządku. Trwające prace przy drzewostanach w różnych miejscach tego urokliwego zakątka są bardzo dobrze zaplanowane i przemyślane. Wszystko to w ramach przedsięwzięcia pod nazwą „Rewitalizacja Fortu XV Zniesienie wraz z rewitalizacją terenu wokół Krzyża Zawierzenia”, prowadzonego przez Związek Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl.
Sporo osób, które regularnie odwiedzają Zniesienie, dość podejrzliwie spoglądało na trwające – przede wszystkim w okolicach Kopca Tatarskiego – prace przy zieleni. Obawiało się, że może dojść do niekontrolowanej wycinki, a co za tym idzie: zubożenia tamtego miejsca. Nic z tych rzeczy…
Przypomnijmy tylko, że rozpoczęte prace (o których już informowaliśmy ostatnio) to element wielkiego projektu pod nazwą „Zagospodarowanie zespołu zabytkowego Twierdzy Przemyśl
na cele turystyki kulturowej, etap III”, realizowanego przez Związek Gmin Fortecznych Twierdzy Przemyśl, a na który ogromne dofinansowanie związek otrzymał z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych. Jednym z elementów projektu jest rewitalizacja Fortu XV Zniesienie wraz z rewitalizacją terenu wokół Krzyża Zawierzenia. A więc także zagospodarowanie i uporządkowanie zielni. To znakomita wiadomość, bo faktem jest, że od wielu lat w tamtym rejonie mamy prawdziwy busz. Zupełnie np. zasłaniający pozostałości fortyfikacji Fortu XVI Zniesienie” oraz „Baterii XVI b Kopiec Tatarski”.
O tym, że wszystko jest prowadzone zgodnie z planem, a nic na tzw. rympał, osobiście musiała się przekonać radna Anna Grad-Mizgała. Osoba wyjątkowo uwrażliwiona na złe „obchodzenie się” z zielenią[paywall].
– Wiem, że wiele osób zaniepokoiły tajemnicze znaki na drzewach, rosnących w okolicach Krzyża Zawierzenia na Kopcu Tarskim. To jest związane z rewitalizacją i uporządkowaniem przestrzeni na forcie na Zniesieniu. Przeglądałam sobie projekt tych działań i muszę powiedzieć, że jestem pod głębokim wrażeniem profesjonalizmu pracowni projektowej Pro-Art. Roberta Mendyki z Jarosławia, która przygotowywała tę przebudowę zieleni. Ponieważ faktycznie jestem bardzo uczulona na ochronę drzew w procesie inwestycyjnym, to z głębokim zadowoleniem przyjęłam zalecenia dla wykonawcy prac, polegające na zabezpieczeniu drzew przed uszkodzeniem w czasie prowadzenia przebudowy
Reklama
– powiedziała.
W owym projekcie można przeczytać np., że
– I naprawdę wierzę, że dzięki temu zabiegowi przestrzeń forteczna stanie się bardziej przejrzysta i dostępna, co przyczyni się do lepszego wyeksponowania architektonicznych walorów obiektu
– dodała.
Dodatkowo planowane jest zwiększenie dostępności wałów oraz pozostałości fortyfikacji poprzez odsłonięcie placów broni, stoków, a także ławek strzeleckich. W projekcie jest jasno powiedziane, że należy wykonać nasadzenia uzupełniające krzewów, aby przywrócić spójność i estetykę terenu. Wzdłuż pasa drogowego zaplanowano dosadzenie rzędu jałowca sabińskiego, który uzupełni istniejący układ zieleni. Po lewej stronie, przed schodami prowadzącymi do pomnika, powstanie kompozycja złożona z berberysu Thunberga oraz żywotnika zachodniego w kolorze brunatnym, analogicznie do istniejącej aranżacji po stronie prawej. Istniejącą kompozycję należy przyciąć i poddać kompleksowej pielęgnacji. Za pomnikiem przewidziano usunięcie wszystkich egzemplarzy świerków kłujących ze względu na ich zły stan fitosanitarny. Ponadto półkole za pomnikiem po prawej stronie pęcherznicy kalinolistnej zostanie uzupełnione o nasadzenia cisów pospolitych, co zapewni symetrię z kompozycją po przeciwnej stronie.
– Jeśli nikt niczego nie zawali, a wiem, że nie zawali, przestrzeń ta będzie pięknym parkiem kieszonkowym
– podsumowała A. Grad-Mizgała.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze