– Ostatnio na łamach ŻP poruszony był temat przestrzeni naprzeciw ZUS, która jest wykorzystywana przez kierowców jako parking. Być może miastu, jako właścicielowi tylko części tego terenu, uda się dogadać z właścicielami pozostałych działek, czyli nadleśnictwem i PKP w kwestii remontu. Ale warto przy tej okazji przywołać inny problem. Otóż sporo aut parkowanych na tamtym obszarze to samochody żołnierzy pobliskiej jednostki. Zostawiają pojazdy także na zasańskich osiedlach w jej pobliżu, jak choćby na S. Augusta. Niektóre wspólnoty rozwiązują ten problem, montując szlabany, bo nie chcą dzielić się miejscami do parkowania, których i tak jest deficyt. Może więc i wojsko mogłoby nawiązać współpracę z miastem w kwestii remontu terenu naprzeciw ZUS i zagospodarowania części na swój parking...
– wychodzi z pomysłem mieszkaniec miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze