Reklama

Pelargonie po sezonie. Wyrzucić czy spróbować przezimować?

11/10/2026 07:44

Pelargonie potrafią kwitnąć jeszcze w październiku, ale chłodne noce nie służą tym ciepłolubnym roślinom. Z nadejściem jesieni nie trzeba się jednak z nimi żegnać. Zdrowe, dobrze rozrośnięte okazy można przechować do następnej wiosny.


Do zimowania najlepiej wybrać zdrowe, silne pelargonie. Warto dokładnie obejrzeć ich liście i pędy – jeśli widać na nich ślady chorób lub szkodniki, lepiej zrezygnować z przechowywania takiej rośliny. W cieple problem może się nasilić i przenieść na inne kwiaty. Zdrowe pelargonie powinny trafić pod dach przed pierwszymi przymrozkami. Wcześniej wystarczy usunąć suche liście i przekwitłe kwiatostany. Jeśli pędy przez lato mocno się rozrosły, najdłuższe można skrócić. Nie ma natomiast potrzeby przesadzania roślin ani wymiany ziemi – z tym spokojnie można poczekać do wiosny.

Jasno i chłodno

Reklama

Największym wyzwaniem jest znalezienie odpowiedniego miejsca. Pelargonie najlepiej zimują w jasnym pomieszczeniu, w temperaturze około 5–10 stopni Celsjusza. Może to być widna klatka schodowa, weranda albo chłodny garaż z oknem. Ciepły parapet nad kaloryferem nie jest dobrym wyborem – zamiast odpoczywać, rośliny wypuszczają długie i słabe pędy.

Woda z umiarem

Zimą zmienia się również sposób podlewania. Ziemia powinna lekko przeschnąć przed kolejnym podlewaniem, ale nie może wyschnąć całkowicie. Nawożenie w tym czasie nie jest potrzebne.

Reklama

Jeśli można zapewnić pelargoniom chłodne i jasne miejsce, warto zachować kilka najładniejszych okazów. Wiosną przyjdzie czas na mocniejsze cięcie, świeże podłoże i stopniowe przyzwyczajanie roślin do warunków na zewnątrz. W ten sposób mogą zdobić otoczenie przez kolejny sezon.

 

AM

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama