Znakomity turniej w Nowej Dębie (24 listopada br.), będący II rzutem badmintonowej ekstraklasy, rozegrał zespół UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl. Podopieczni Dariusza Stańki odpalili prawdziwą petardę, będąc absolutnie poza zasięgiem swoich rywali. Po raz kolejny klasą dla siebie była jedna z największych gwiazd ekstraklasy Christina Dzhanhobekova.
Jako że w tym sezonie badmintonowa ekstraklasa liczy 15 zespołów, w każdym rzucie jest jeden turniej, w którym startują tylko trzy zespoły. Tak było 24 listopada br. w Nowej Dębie. Oprócz gospodarzy, Stali, zagrały ekipy Beninki UKS Feniks Kędzierzyn-Koźle i UKS „Aktywna Piątka” Przemyśl. Rywale podopiecznych Dariusza Stańki nie byli z ścisłej czołówki, ale to absolutnie nie znaczyło, że któregoś z nich trzeba było lekceważyć. Mimo że tym razem zabrakło w składzie Katariny Vargovej (zastąpiła ją Aneta Niklas), ponownie kapitalny występ zanotowały panie. W grach singlowych nie straciły choćby seta. Klasą dla siebie była ukraińska badmintonistka Christina Dzhanhobekova, a w jej ślady poszła A. Niklas. Bardzo dobrze zaprezentował się także jej rodak Serhij Garist.
Mecz z drużyną z Kędzierzyna-Koźla, wygrany 6:1, nie był jednak łatwy, o czym świadczą wyniki poszczególnych setów w kilku pojedynkach. Jest jednak takie mądre przysłowie, które mówi, że szczęście sprzyja lepszym. Żadnych szans przemyślanie nie dali także gospodarzom turnieju. Już po pięciu grach było jasne, że ekipa D. Stańki wyjedzie z Nowej Dęby z kompletem punktów. Kropkę nad „i” postawił A. Niklas, która pewnie pokonała wychowankę UMKS Dubiecko Klaudię Bukowińską.
UKS Aktywna Piątka Przemyśl – Beninca UKS Feniks Kędzierzyn-Koźle 6:1
UKS Aktywna Piątka Przemyśl – Stal Nowa Dęba 5:2
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze