Jest jedną z reprezentacyjnych i bardziej wyeksponowanych kamienic miasta. Na jednym z najbardziej ruchliwych skrzyżowań. Trwa drugi etap prac remontowo-konserwatorskich, usytuowanego na rogu ulic Piłsudskiego i Kościuszki w Przemyślu, zabytku. Kiedy się skończy, widok będzie naprawdę imponujący.
Kamienica usytuowana jest w bliskim sąsiedztwie dawnych murów obronnych miasta. Wiele archiwalnych fotografii dokumentowało ten budynek z czasu I wojny światowej, gdy mieściła się tam „Cafe Habsburg”. I to właśnie dzięki m.in. tym fotografiom udało się w trakcie prowadzonego od kilku lat remontu rozpoznać i rozstrzygnąć wiele kwestii konserwatorskich związanych z technologią wykonania bogatej dekoracji sztukatorskiej i jej kolorystyki.
Jak poinformowała była Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu, a obecnie jeden ze społecznych podkarpackich opiekunów zabytków, Beata Kot, na podstawie informacji zawartych w publikacji Ireny Zając Detal architektoniczny świeckiej zabudowy Przemyśla 1880 – 1939, kamienica, wybudowana w 1892 r. była własnością Józefa Dereniowskiego. Podobnie jak sąsiednie budynki przy ul. Wybrzeże Marszałka Piłsudskiego, była dziełem wybitnych architektów przemyskich: Michała Zajączkowskiego, Władysława Weryhy Darowskiego i Marcelego Pileckiego. Ten ostatni był również wykonawcą prac budowlanych.
Obecnie właścicielem kamienicy i inwestorem prac remontowo-konserwatorskich jest Wspólnota Mieszkaniowa Kościuszki 7 – Piłsudskiego 1. Wykonawcą prac natomiast ta sama firma, która zrealizowała pierwszy etap, od strony ul. Wybrzeże Marszałka Piłsudskiego – rzeszowska spółka „Kompleksowa konserwacja zabytków Aneta Filip i Maciej Filip.
Pierwszy etap trwał kilkanaście miesięcy, bo remont elewacji i detali architektonicznych tego zabytku to nie wystawienie bloku mieszkalnego. Precyzja, cierpliwość i drobiazgowość prac musi być na najwyższym poziomie. Wówczas roboty rozpoczęły się od gruntownych badań konserwatorskich. Przeprowadzona została analiza kompozycji i kolorystyki historycznej polichromii odkrytej na elewacjach. W trakcie badań stwierdzono, że „ściany elewacji murowane z cegły pokryto tynkiem piaskowo-wapiennym i cementowym. Gzymsy wykonane z narzutu w technice ciągnionej”.
Badania odkrywkowe wskazały, że ornamenty i detale architektoniczne w górnych partiach elewacji, czyli maszkarony, wsporniki, obramienia okien w całości wykonane zostały z cementu romańskiego w kolorze beżowym w odcieniu różu. Na pozostałych detalach architektonicznych i ornamentach wykonanych z narzutu pierwsza warstwa malarska nawiązuje kolorystycznie do cementu romańskiego. Na gładkich partiach ścian odnaleziono pobiałę w kolorze złamanej bieli w ciepłym odcieniu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze