– Chciałem stworzyć miejsce przyjazne, gdzie będą się spotykać całe rodziny, a dzieci będą się mogły oddać zabawie i integracji z innymi dziećmi przez cały dzień. Mam nadzieję, że mi się to udało, a uśmiechnięte buzie będą potwierdzeniem, że jest to doskonałe miejsce do spędzenia wolnego czasu – powiedział pomysłodawca i organizator jedynego takiego miejsca zabaw w nadsańskim mieście Janusz Schmidt. Jego dzieło to „Fun Park”, który znajduje się na terenie lodowiska przy ul. Sanockiej.
Do oficjalnego otwarcia doszło 21 maja br. Terminy inauguracji zabawy dla milusińskich zmieniały się jak w kalejdoskopie, mniej więcej tak jak chimeryczna, kapryśna pogoda w tym roku. Wreszcie się udało!
J. Schmidt nie jest osobą anonimową w Przemyślu. To on od wielu lat jako[paywall] szef firmy „Dmuchańce” oferował młodszym i starszym dzieciom atrakcyjne zjeżdżalnie w różnych miejscach miasta. Teraz postanowił skupić wszystko w jednym miejscu. Tak powstał „Fun Park Przemyśl – Park Rozrywki”.
– Pomysł zrodził się ze wspomnianego powyżej, ale także z powodu panującej pandemii i braku zamówień na świadczone usługi dla dzieci. Pomyślałem, że jeśli ja nie mogę przyjechać do szkoły lub przedszkola, to dzieci przyjadą do mnie. Należało znaleźć odpowiednie miejsce. Wybór padł na teren, którym administruje przemyski POSiR. To lodowisko przy ulicy Sanockiej 12. Pani dyrektor Greta Ostrowska była jak najbardziej za i za to dziękuję. To miejsce blisko centrum miasta, z dużym parkingiem obok, co jest bardzo ważne dla kierowców – powiedział J. Schmidt.
Do dyspozycji dzieci jest kilkanaście urządzeń rekreacyjno-rozrywkowych o różnej tematyce, punkty gastronomiczne oraz sklep z zabawkami. Cena biletu wstępu bez limitu czasowego (od poniedziałku do piątku – 30 zł; sobota, niedziela, święta – 35 zł – przyp. aut.) jest raczej przystępna.
– Kilka dni temu, zanim jeszcze otworzyliśmy Fun Park, już mieliśmy ponad tysiąc polubień na Facebooku, co mnie bardzo motywuje i daje nadzieję, że takie jest teraz zapotrzebowanie społeczne po okresie zamknięcia w domu. Dzieci łakną kontaktu z rówieśnikami. U nas będzie można również zorganizować urodziny dziecka, bo nie każdy ma takie możliwości w domu. Będziemy też co jakiś czas organizować animacje dla dzieci. Minusem będzie zapewne aura, bo będziemy od niej bardzo uzależnieni. Mam nadzieję, że deszcz będzie padać tylko w nocy – śmieje się J. Schmidt.
Fun Park Przemyśl jest czynny codziennie w godzinach od 10 do 20. Jak już wspomnieliśmy, zakupiony bilet będzie obowiązywać cały dzień. Bilet (opaskę) należy dziecku założyć obowiązkowo na rękę. Opaska codziennie ma inny kolor. Rodzic czy opiekun wchodzi bezpłatnie.
– Oprócz zabawowych atrakcji są: wata cukrowa, popcorn, napoje zimne i gorące, lody, fast foody. Sklep z zabawkami oraz duży wybór balonów helowych. Będzie malowanie twarzy, pokazy baniek mydlanych i tańce. Z atrakcji warto wspomnieć choćby o basenach. Jeden z kulami wodnymi, a drugi z rowerkami wodnymi. Posiadamy również jedną łódkę dwuosobową, na przykład dla mamy i dziecka. Jest również suchy basen z kilkoma tysiącami kolorowych piłeczek. A w trakcie sezonu, jak już będzie bardzo ciepło, jeden z basenów podstawimy pod naszą największą zjeżdżalnię, aby dzieci mogły zjeżdżać bezpośrednio do wody – wyliczył J. Schmidt.
Warto zajrzeć na stronę internetową www.funparkprzemysl.pl, gdzie znajduje się m.in. regulamin i cennik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Nie przesadzajmy.Takie objazdowe "parki "pojawiają się przy odpustach prawie przy każdej wiejskiej parafii. Z tej okazji dzieci bardziej dokładnie myją nogi.Ale opłaty zwalają z nóg nie tylko dziecięcych nóg.Myślałem, ze za taką kasę ten "park" jest do sprzedania.Ja idąc z kolegami do kawiarnianego ogródka nie wydaję takiej kasy i to za cały wieczór .
Strasznie drogo, żeby jeszcze jakaś zniżka była np na drugie dziecko, ale nie ????
Nie wiem co kupujesz w kawiarnianym ogródku,bo dwa dobre piwa kraftowe to wydatek rzędu 30zł. Jeszcze coś do zjedzenia i robi się spory rachunek. Chyba,że chodzi o jakieś najtańsze piwa koncernowe typu żywiec czy inne badziewie. 30zł za cały dzień dmuchańców dla dzieciaków to moim zdaniem dobra cena. Nikt nikogo nie ciągnie tam na siłę.
Najlepiej za darmo ha ha 500 zł dali a szkoda raz czy dwa razy po 30-sci w miesiącu wydać beznadzieja
Mam propozycję dla właściciela tego Fun Parku , na 3 dziecko - 30% rabatu , na 4 dziecko -50% rabatu , a na 5 dziecko wszyscy gratis . Ludzie wy wszystko chcecie za darmo , przecież tam ktoś zainwestował pieniądze , z tego co zauważyłem cały czas są włączone do prądu te dmuchańce co też przecież jest sporym kosztem . Moim dzieciom się bardzo podobało i na pewno tam jeszcze przyjdziemy . Jak dla kogoś jest drogo to niech idzie na darmowy plac zabaw obok Czuwaju .
ciekawe co bedzie jak spadnie deszcz i zrobi sie brudno:)
Karyna woli kupić paczkę fajek albo flaszkę wina, dla dzieci z 500 plus już zabraknie, skoro zrobiliście sobie dzieci dostajecie na nie pieniądze to dlaczego sępicie?
Piję piwa studenckie czyli najtańsze.Do ogródka chodzę na spotkanie towarzyskie a nie na biesiadę.Dzieciaki cały dzień na takiej zabawie.Nie sądzisz ,ze to jest co najmniej chore
Poczeka sie na slonce i sie posprzata co za zrzęda masakra...
Chodzisz na ogrodek dla towarzystwa i zamawiasz zeby siedziec przy jednym piwie calą noc a tu dzieci bawią sie caly dzien z towarzystwem. Przestan hejtowac czlowieku zazdrosc Cie wykonczy.
Ja pierdziele postawili 3 dmuchance na lodowisku i od razu wielkie otwarcie "parku zabaw" haha. Jest sie czym pochwalić faktycznie
tak samo jak plac zabaw wodny hehe byle czym się zachwycają
Ludzie ogarnijcie się 30zl za cały dzień to waszym zdaniem dużo ? Moim nie. Jest to cena za cały dzień, co innego jakby to było za godzinę czy dwie . A tu macie cały dzień i tak narzekacie. Nauczyli się wszystko za bardzo brać ! Miejcie trochę wstydu
Nauczuli sie wszystko za darmo brać*
Człowieku widać, że chyba nie masz dzieci, a jeśli masz to żal mi ich, że mają takiego ojca. Jedź sobie do Zakopanego, czy gdziekolwiek indziej to zobaczysz ile się płaci za 10min korzystania z takiego dmuchańca. Wtedy dopiero się wypowiadaj.
FunPark… Co za czasy. Gazety piszą o jakiś nadymanych odpustowych gumiakach po 35 zyli. Nie zapomnijcie wpisać tego wydarzenia do kronik miejskich.
A czemu się dziwisz? Ludzie do biedy finansowej i mentalnej przyzwyczajeni to i z byle czego się cieszą. Poczekaj jeszcze parę lat to zobaczysz jak organizują festyn z okazji załatania jakiejś dziury w jezdni.
Czy to park dla dzieci skoro z przodu są parasolki reklamujące piwo Lech?
Janusz, bardzo fajny pomysł. Powodzenia! Przemyśl odrobinę kolorowy. Pozdrawiam z Warszawy.
Kurwa ale z was debilie kłucie się o jakieś pierdolyTypu jedzenie czy piwo jak by to kurwa było najważniejszeOtworzyli plac zabaw dla dzieci to jeszcze marudząWięcej wydajecie kasy na pierdoły a dziecku żałujecie żeby pobawili się Godz tyle jest teraz kasy na dziecku to nie bo trzeba Auto kupić lub coś innego śmiać mi się z was chce dusi grosze
Nie dość, że stary komuch to jeszcze dusigrosz. Przedsiębiorca przedstawil swoją ofertę i nikogo nie zmusza żeby z niej korzystał. Zrozumiano towarzyszu czy dalej za trudno?
Nie przesadzajmy.Takie objazdowe "parki "pojawiają się przy odpustach prawie przy każdej wiejskiej parafii. Z tej okazji dzieci bardziej dokładnie myją nogi.Ale opłaty zwalają z nóg nie tylko dziecięcych nóg.Myślałem, ze za taką kasę ten "park" jest do sprzedania.Ja idąc z kolegami do kawiarnianego ogródka nie wydaję takiej kasy i to za cały wieczór .
Strasznie drogo, żeby jeszcze jakaś zniżka była np na drugie dziecko, ale nie ????
Nie wiem co kupujesz w kawiarnianym ogródku,bo dwa dobre piwa kraftowe to wydatek rzędu 30zł. Jeszcze coś do zjedzenia i robi się spory rachunek. Chyba,że chodzi o jakieś najtańsze piwa koncernowe typu żywiec czy inne badziewie. 30zł za cały dzień dmuchańców dla dzieciaków to moim zdaniem dobra cena. Nikt nikogo nie ciągnie tam na siłę.