Reklama

Piją i wsiadają za kierownicę

17/11/2016 18:00

Nieustanne akcje policji, takie jak „Trzeźwy poranek”, „Trzeźwy powiat” czy „Znicz”, sprawiają, że wielu kierowców rezygnuje z prowadzenia pojazdu po alkoholu. Statystyki pokazują jednak, że nie brakuje także tych, którzy „po procentach” nie wahają się usiąść za kółkiem.

Z policyjnych statystyk przekazanych przez Komendę Powiatową Policji w Przeworsku wynika, że od stycznia do września br. zatrzymano 42 kierowców, którzy prowadząc pojazdy mechaniczne, mieli poniżej 0,5 promila alkoholu we krwi. Prawie trzykrotnie więcej, bo aż 119 kierowców, miało we krwi ponad 0,5 promila. W tym samym okresie złapano 52[paywall] nietrzeźwych rowerzystów: 5 miało poniżej 0,5 promila alkoholu w organizmie, zaś 47 powyżej. W ciągu 9 miesięcy 17 pijanych kierowców spowodowało kolizje, a 6 wypadki drogowe.

Nieodpowiedzialnych kierowców i sprawców zdarzeń drogowych w powiecie przeworskim nie brakowało także w październiku i listopadzie. W nocy z 26 na 27 października podczas kontroli drogowej wpadło dwóch kierowców na „podwójnym gazie”. Kierujący motorowerem, zatrzymany w Wolicy, miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie, zaś kierowca opla w Gorliczynie wsiadł za kierownicę, mając 0,5 promila. Dwóch nietrzeźwych kierowców funkcjonariusze zatrzymali także podczas działań w ramach akcji „Znicz 2016”. Prawie promil alkoholu miał ten, który 2 listopada w Siedleczce uciekał przed policją. Następnej nocy w Ostrowie 22-latek stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Miał prawie dwa promile. Wraz z nim jechało 3 pasażerów, również nietrzeźwych. 9 listopada 48-letni kierowca peugeota był sprawcą zdarzenia w Sieteszy.

Reklama
Przerażające statystyki dotyczące pijanych kierowców to jedno. Wiadomym jednak jest, że po drogach jeździ dużo większa liczba nietrzeźwych, którym „udało się” uniknąć kontroli policyjnej lub nie spowodować wypadku.


fot.KPP Przeworsk
W Ostrowie 22-latek stracił panowanie nad samochodem i wjechał do przydrożnego rowu. Miał prawie dwa promile.


bc
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    PolaK - niezalogowany 2016-11-17 19:11:57

    A ilu z nich za łapówki załatwili z powrotem prawo jazdy ?A ilu brakuje w statystykach, bo natrafili np. na znajomego Policjanta ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PolaK - niezalogowany 2016-11-17 19:26:04

    Kto ma wsiąść za kółko po % to i tak będzie wsiadał i jechał.Żadne akcje tego nie zmienią. Natomiast takie akcje obrażają trzeźwych kierowców którzy są pomawiani przez Policję  i każą dmuchać . A nie wiadomo kto w ten ustnik dmuchał wcześniej . Nie mówiąc już o tym że traci się czas na takie dmuchanie. Gdzie później trzeba nadrobić czas - przyśpieszając. Jedyny sposób na zwalczanie plagi pijanych kierowców , to karanie również współtowarzyszy. Za narażenie życia i zdrowia innych uczestników ruchu.Picie i jazda pod wpływem jest karana. Każdy obywatel ma prawo zgłosić taki czyn , jeśli jest świadkiem. Ze względu ze do Policji trafiają za sex i kasę , po znajomościach , to nie kara się  współtowarzyszy pijanego kierowcy. Którzy mieli obowiązek nie dopuścić do jazdy pod wpływem, jak również obowiązek zgłoszenia takiego zajścia.Brak znajomości prawa przez Policjantów i nie ściganie współsprawców wypadków i jazdy pod wpływem , skutkuję tym , ze nikt z Obywateli nie interweniuje gdy widzą pijanych , wsiadających do auta.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jerzy - niezalogowany 2016-11-17 23:06:59

    Więcej kontroli trzeźwości, bo nas wymordują na drogach pijaki. Lepiej stracić kilka minut na dmuchanie w alkomat niż wylądować w kostnicy lub na wózku inwalidzkim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości