Zbliżające się święta są okazją do nierozsądnego wydawania pieniędzy, czego efektem bywa doprowadzenie budżetu domowego do katastrofy finansowej. Wielu z nas do świąt wciąż podchodzi bardzo emocjonalnie. Dopiero tworzymy nowe standardy dotyczące finansowania zakupów.
Najrozsądniejszym powodem zaciągnięcia kredytu jest zakup mieszkania lub domu. Posiadanie własnych czterech kątów jest i było marzeniem każdego z nas.
Musimy jednak się spieszyć, ponieważ program MDM trwa jedynie do końca września 2018 r. Ostatni nabór wniosków odbędzie się niebawem, bo w styczniu 2018 r. W dodatku program jest szalenie popularny i liczba wniosków ogromna, środki szybko zostaną rozdysponowane.
– Reasumując, jeśli musisz brać kredyt na święta, to staraj się wydawać pożyczone środki rozsądnie. Naucz się trochę zaciskać pasa, na przykład kupując to, co tańsze, wydajesz mniej – dzięki temu uczysz się oszczędzać. Wiele rzeczy można zrobić samemu, zamiast wydawać pieniądze w sklepie. Nie należy żyć zgodnie z zasadą „jakoś to będzie” czy „zastaw się, a postaw się”. Kredyt na święta to pierwszy krok do perspektywy braku możliwości spłaty zobowiązań, tylko czy o to w tym chodzi? – pyta Anna Studzińska-Kazienko.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze