Reklama

Płazowski drzeworyt doceniony. Wpis otwiera drogę do UNESCO

W 2018 r. ruszył „Krajowy rejestr dobrych praktyk na rzecz ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego”. Niedawno w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego do owego rejestru dodano działania reaktywacyjne i rozwojowe oparte o tradycję drzeworytu płazowskiego.

W sierpniu br., podczas konferencji „30 lat Pracowni Terenowej w Lublinie”, która odbyła się w siedzibie Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Lublinie, wpis został oficjalnie ogłoszony.

Depozytariuszami (w prawie międzynarodowym to m.in. organizacja czy grupa osób, przechowująca oryginał umowy oraz dokumenty z nią związane) procesu reaktywacji drzeworytu płazowskiego zostali: Józef Lewkowicz, Anna Serkis-Wojtowicz i Grzegorz Ciećka. Zgłaszającym tę praktykę było[paywall] Stowarzyszenie „Tegit et protegit” z Horyńca-Zdroju.

Co oznacza ten wpis?

Wpis do krajowego rejestru otwiera drogę do wpisu w „Rejestr najlepszych praktyk w celu ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO”.

Proces taki trwa wiele lat, ale warto do niego dążyć i pracować nad propagowaniem drzeworytnictwa, zwłaszcza, że jest to na światową skalę rzadki przypadek sztuki ludowej.

Reklama

– Drzeworytnictwo ma szansę stać się znakiem rozpoznawczym dla regionu lubaczowskiego i Roztocza. Jest idealnym elementem do przygotowania identyfikacji wizualnej dla regionu. Depozytariusze już pracują nad reaktywacją innych dziedzin związanych z elementem użytkowym drzeworytu niż odbijanie obrazków, takich jak zadruk tkanin matrycami drzeworytniczymi i kołtryny. Możliwości wykorzystania drzeworytu dla dobra regionu w oparciu o niezwykłą historię drzeworytu płazowskiego są ogromne. Niestety wymaga to dużej wyobraźni i dalekowzroczności w działaniach. Gdy ponad sto lat temu Stanisław Witkiewicz odkrył drzeworyt płazowski, rozpoczęła się fascynacja ludowym drzeworytem w elitach kultury i sztuki środowiska krakowskiego i zakopiańskiego. Władysław Skoczylas z czasem stworzył polską szkołę drzeworytu, ulegając fascynacji między innymi drzeworytem płazowskim. Niestety, po takich ludziach jak Skoczylas nie było kolejnych kroków i rozwoju tej dziedziny. Jednocześnie drzeworyt rozwijał się już tylko na poziomie akademickim, a pojedynczy ludowi drzeworytnicy w Polsce nie byli w stanie osiągnąć czegoś więcej – wyjaśnili członkowie horynieckiego stowarzyszenia.

Wraca do domu

Na szczęście obecnie ta sytuacja się zmienia, drzeworyt wraca do domu. Do Płazowa, na ziemię lubaczowską i roztoczańską krainę.

– Są ludzie, którzy podjęli trud reaktywacji i rozwoju drzeworytu i zmierzą się z jego historią. Drzeworytnicy dostali pomoc z najwyższego krajowego szczebla i ruszają z pracą nad rozwojem tego dziedzictwa kulturowego Polski.

Reklama

Obecnie trwa proces ustalania form promocji i kolejnych działań, które będą miały za zadanie promować drzeworyt płazowski i ludzi z nim związanych w mediach i w terenie – dodali wspomniani.

Jak już wspomnieliśmy, „Krajowy rejestr dobrych praktyk na rzecz ochrony niematerialnego dziedzictwa kulturowego” ruszył w 2018 r. W myśl konwencji UNESCO z 2003 r. są to krajowe, regionalne lub ponadregionalne praktyki, mające na celu ochronę dziedzictwa, najlepiej odzwierciedlające zasady i cele owej konwencji.

Krajowy rejestr ma charakter informacyjny, stanowiąc formę upowszechniania wiedzy o programach, projektach i działaniach prowadzonych na terenie Polski, mających na celu ochronę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama