Płyny micelarne pojawiły się na rynku stosunkowo niedawno, ale szybko zyskały liczne grono zwolenniczek. Chwalą je producenci, polecają specjaliści. Przez wiele kobiet uznawane za prawdziwy kosmetyczny hit – są skuteczne i wielofunkcyjne, z powodzeniem zastępują cały arsenał kosmetyków oczyszczających. A jak jest naprawdę?
Płyn micelarny to preparat łączący w sobie oczyszczające właściwości żelu do mycia twarzy, mleczka do demakijażu i odświeżające działanie toniku. Często wykazuje się dodatkowymi właściwościami – dzięki obecności rozmaitych substancji aktywnych (m.in. alantoina, pantenol, prowitamina B5, kwas hialuronowy, ekstrakty ziołowe) może nawilżać, łagodzić, regenerować czy zwalczać drobne niedoskonałości.
Sekret jego działania skrywa się w specyficznej formule – jest to roztwór wodny, w którym zawieszone są mikroskopijne, kuliste cząsteczki, tzw. micele. Ze względu na swoje właściwości zachowują się one niczym magnes na wszelkie zanieczyszczenia – pochłaniają z powierzchni skóry nadmiar sebum i cząsteczki kolorowych kosmetyków, jednocześnie rozpuszczając pozostałe nieczystości. Ogromną zaletą płynów micelarnych jest także to, że są bardzo delikatne w działaniu – nie naruszają warstwy hydrolipidowej naskórka, dzięki czemu mogą być stosowane przez osoby o każdym typie skóry, również tej wrażliwej i alergicznej.

Płyny micelarne stosujemy tak jak dobrze znane mleczka do demakijażu czy toniki – niewielką ilość preparatu nanosimy na płatek kosmetyczny lub wacik i delikatnie przecieramy twarz – micele same przyciągają zanieczyszczenia. Czynność powtarzamy, aż ostatni wacik będzie czysty. W miejscach nieco bardziej wymagających – jak p.. pociągnięte wodoodpornym tuszem rzęsy – możemy przez chwilę przytrzymać zwilżony wacik na zamkniętej powiece. Po takim oczyszczaniu nasza twarz jest gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych – można wklepać krem czy serum. Dobrze dobrany płyn micelarny z powodzeniem zastąpi i mleczko do demakijażu, i tonik.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze