Dzisiaj, 4 listopada br., odbyła się druga sesja nadzwyczajna Rady Miejskiej w Przemyślu, podczas której radni (po raz drugi w ciągu dwóch tygodni) dyskutowali i głosowali nad połączeniem dwóch miejskich spółek – Przemyskiej Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. i Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. Ta pierwsza wchłonęła tę drugą.
Podczas sesji Rady Miejskiej w Przemyślu, która odbyła się 20 października br., prezydent miasta Wojciech Bakun przedstawił radnym projekt uchwały w sprawie połączenia Przemyskiej Gospodarki Komunalnej sp. z o.o. i Zakładu Usług Komunalnych sp. z o.o. Ta pierwsza miała wchłonąć tę drugą. Ale do tego nie doszło, bo W. Bakun ten sesyjny punkt wycofał.
Podczas sesji pojawiło się sporo niejasności. Wyartykułowała je m.in. radna Lilianna Kalinowska.
– Dyskutowaliśmy o tym na Komisji Gospodarki Miejskiej. To tam pojawiły się pierwsze wątpliwości. A że uchwała została przygotowana bez rzetelnego uzasadnienia, a że brakuje określenia procedur łączenia i planowanej struktury zarządzania nową spółką, a że nie ma opinii pracowników. A skądinąd wiemy, że pracownicy ZUK-u są przeciwni takiemu połączeniu. Dlatego, mimo że cała procedura łączenia planowana jest od dawna i przygotowanie jej wymagało dużej pracy, radni poprosili prezydenta o zdjęcie tego punktu z porządku obrad i organizację spotkania, na którym zostaną uzupełnione wspomniane niedomogi. Wówczas najprawdopodobniej zwołana zostanie sesja nadzwyczajna i zostanie przegłosowane połączenie tych dwóch spółek
Reklama
– powiedziała.
Powołany do życia 22 lata temu Zakład Usług Komunalnych miał na celu zajmowanie się tylko i wyłącznie obsługą nowoczesnego składowiska. Czas zweryfikował te plany. Powojenna historia PGK obejmowała działalność usługową w zakresie administracji cmentarzami, targowiskami, hotelami i zasobami mieszkaniowymi, wywozu odpadów komunalnych i oczyszczania miasta, zaopatrzenia w wodę, a także transportu miejskiego. Przejęcie obowiązków ZUK-u nie będzie więc dla niej niczym nowym. Pracownicy tego ostatniego nie stracą pracę.
Wszystko zostało – jak deklarowali wnioskodawcy – wyjaśnione i można było przystąpić do głosowania. Na sali było 20 radnych. „Za” połączeniem było 16 (alfabetycznie): Robert Bal, Bartłomiej Barczak, Paweł Bugera (Prawo i Sprawiedliwość), Przemysław Bukowski, Paweł Grabas, Tomasz Jaroch, Monika Jaworska (wszyscy Wspólnie dla Przemyśla), Liliana Kalinowska (Koalicja Obywatelska), Rafał Kijanka (PiS), Marcin Kowalski (WdP), Jerzy Krużel (KO), Marcin Maciołek (WdP), Ewa Sawicka (niezależna), Anna Sienkiewicz (WdP), Grażyna Stojak (KO), Dariusz Tkacz (WdP). „Przeciw” połączeniu głosowało dwóch radnych niezależnych – Maciej Kamiński i Stanisław Surma. Także dwóch wstrzymało się od głosu – Ryszard Kulej i Janusz Zapotocki.
Trójki radnych nie było podczas tego głosowania. To: Anna Grad-Mizgała (KO), Piotr Krzeszowski (niezależny) i Paweł Rząsa (KO). Ten drugi wczoraj, 2 października br., został ojcem. Szkoda, że prowadzący obrady pominęli ten fakt, nie gratulując na finał radnemu. To faux pas. Nie będziemy oczywiście za nich się czerwienić, ze swojej strony natomiast napiszemy: gratulujemy!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze