Reklama

Policja bada sprawę dezynfekcji Przemyśla przez PWiK

Komenda Miejska Policji w Przemyślu prowadzi postępowanie sprawdzające, związane z akcją dezynfekcji miasta prowadzoną przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu. To pokłosie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, skierowanego do przemyskiej prokuratury przez przemyślanina Grzegorza Lewandowskiego.

Pismo w tej sprawie G. Lewandowski wysłał pocztą 29 kwietnia br. Prawie miesiąc gdzieś „wędrowało”, zanim trafiło do przemyskiej prokuratury. Ta otrzymała je dopiero 21 maja br.[paywall]

Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa, czyli narażenia życia i zdrowia  autora pisma, mieszkańców miasta oraz innych nieustalonych osób przebywających na terenie Przemyśla w okresie co najmniej od 1 do 4 kwietnia br. było m.in. efektem opisywanej przez nas sprawy dezynfekcji nadsańskiego grodu przez pracowników PWiK na zlecenie prezydenta Wojciecha Bakuna.

Reklama

Zarzut narażenia swojego życia i zdrowia, a także życia i zdrowia mieszkańców i innych osób G. Lewandowski postawił władzom miasta i szefostwu spółki miejskiej PWiK. Stwierdził, że zarówno on, jak i wspomniani zostali wprowadzeni w błąd. W piśmie mogliśmy przeczytać m.in.: „(…) Wprowadzenie w obieg medialny informacji, jakoby Przemyśl był odkażany na okoliczność występowania koronawirusa SARS-CoV-2 przez pracowników Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu, na polecenie prezesa PWiK i prezydenta Przemyśla, stwarzało złudne poczucie bezpieczeństwa ww. osób. W istocie, jak wynika z posiadanych przeze mnie informacji, do tak zwanego „odkażania koronawirusa” użyto produktu „Sanitex – produkt grzybo- i bakteriobójczy” firmy Profimax – który działa mniej więcej jak woda z mydłem, i to dopiero w stężeniu z wodą powyżej 5 procent, a nie, jak go użyto na przemyskich ulicach, w stężeniu prawdopodobnie 0,5 procent. Należy zaznaczyć, iż środek ten nie spełnia koniecznej normy produktu wirusobójczego EN14476. W związku z powyższym  wnoszę o nadanie mi statusu osoby pokrzywdzonej (…)”.

W dokumencie, który trafił do prokuratury, G. Lewandowski poinformował także o krążących pośród mieszkańców Przemyśla informacjach, jakoby pracownicy PWiK, dokonujący tzw. dezynfekcji, byli pozbawieni odpowiednich, atestowanych, przeciwwirusowych środków ochrony osobistej. Przede wszystkim w sytuacji, kiedy to dokonywali tzw. odkażania kamienicy przy ul. Piłsudskiego w Przemyślu 5 kwietnia 2020 roku, w której mieszkała osoba, co do której było potwierdzone zarażanie koronawirusem SARS-CoV-2.

Reklama

Sprawie nadany został bieg

Szefowa Prokuratury Rejonowej w Przemyślu Anna Szczerba: – Pismo trafiło do nas 21 maja. Sprawę skierowaliśmy do Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu, która ma przeprowadzić postępowanie sprawdzające. Jej wynik pokaże, czy zostanie wszczęte postępowanie prokuratorskie.

Oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Przemyślu podkomisarz Marta Fac: – 22 maja do naszej komendy wpłynęło zawiadomienie od mieszkańca Przemyśla, dotyczące możliwości popełnienia przestępstwa narażenia życia i zdrowia zawiadamiającego i mieszkańców Przemyśla  w trakcie odkażania miasta w związku z COVID-19 przez pracowników Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Przemyślu. Obecnie prowadzimy czynności sprawdzające w tej sprawie, których celem jest ustalenie, czy okoliczności znajdujące się w zawiadomieniu wyczerpują znamiona czynu zabronionego. Więcej nic na ten temat powiedzieć nie mogę.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    JP - niezalogowany 2020-06-03 01:28:01

    Ten Grzegorz L. to nie przypadkiem syn Ryszka, za którego kiedyś odbywała się u Reformatów msza w intencji "Panu Bogu wiadomej"? Jeśli tak, to wszystko jasne.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gosc - niezalogowany 2020-06-03 06:05:16

    Jp (za którego kiedyś odbywała się u Reformatów msza w intencji "Panu Bogu wiadomej) ale co to ma z tym wspolnwgo! Chyba dobrze, że pojawił się ktoś, kto zwrócił na to uwagę i zgłosił to . Niemoralne jest wprowadzac ludzi w błąd większość myślała, że są to odpowiednie środki dezynfekujace,a okazuje się coś innego ! Ten oprysk mial sluzyc bezpieczeństwu ludzi !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Kasia - niezalogowany 2020-06-03 07:50:15

    Bajki na resorach.Oj Życie, życie....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości