Reklama

Policja: – Ograniczenie prędkości nie było konieczne

16/10/2015 18:30

Na całym odcinku drogi wojewódzkiej z Lubaczowa do Oleszyc zostało wprowadzone ograniczenie prędkości do 70 km/h. Czy to poprawi bezpieczeństwo? Zdaniem policji dotychczasowe 90 km/h było odpowiednie. O ile kierowcy by się do niego stosowali.

Trasa z Lubaczowa do Oleszyc nie cieszy się dobrą opinią. Kilka prostych odcinków, kilka zakrętów i przejazd kolejowy. W ciągu roku dochodzi tam do kilku mniej lub bardziej poważnych wypadków. Ostatni zdarzył się 12 września, kiedy volkswagen passat zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął 27-letni kierowca, a 19-letni pasażer trafił do szpitala.

Policja nie wnioskowała o ograniczenie

Jest to teren niezabudowany, więc do tej pory zgodnie z przepisami można było jechać 90 km/h[paywall]. Niedawno na całym odcinku drogi wojewódzkiej wprowadzono ograniczenie prędkości do 70 km/h. Lubaczowscy policjanci zastrzegają, że to nie oni wnioskowali o takie rozwiązanie. – Według nas prędkość 90 kilometrów na godzinę przy normalnych warunkach pogodowych była w zupełności odpowiednia. Do wypadków na tym odcinku dochodziło z powodu dużo szybszej jazdy niż dopuszczalna lub niedostosowania prędkości do panujących warunków. Czasami droga jest śliska i trzeba zwolnić. Kolejny powód to jazda pod wpływem alkoholu lub innego podobnie działającego środka – mówi aspirant Marian Sochań, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie.
Marek Małecki, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych zaznacza, że również starostwo nie wnosiło do Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich o ograniczenie prędkości. Prosiło natomiast urząd marszałkowski o powołanie komisji, która miałaby się zająć możliwością poprawy bezpieczeństwa na tej drodze. Raz nawet taka komisja się zebrała. Pojawiła się sugestia, aby postawić urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości. Jest to jednak rozwiązanie kosztowne, więc raczej mało prawdopodobne, aby miało się pojawić.

Poszerzyć pobocza

Zdaniem M. Małeckiego przepisowa jazda z prędkością 90 km/h nie stanowiła większego ryzyka. – Główną przyczyną było znaczne przekroczenie dopuszczalnych 90 kilometrów na godzinę, często nawet do 140. Można dyskutować, dlaczego 70, a nie 40? Nie jestem zwolennikiem ograniczania prędkości, a szukania innych rozwiązań poprawiających warunki jazdy – mówi.
Duże kontrowersje wywołują rosnące tuż przy rowach drzewa, których na tej drodze jest bardzo dużo. Pojawiają się opinie, aby je wyciąć, usunąć pnie iposzerzyć jezdnię oraz pobocza. – Moim zdaniem należy przebudować tę drogę, wykonać nową nawierzchnię, zgodnie z instrukcjami, o których mówią przepisy, aby miała odpowiednią szerokość, a pobocza były utwardzone – uważa M. Małecki.
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    opa - niezalogowany 2015-10-17 07:19:59

    ''26 lat wolności'' -hahaha

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ds - niezalogowany 2015-10-17 19:03:41

    Jak widać 26 lat nie wystarczyło, aby lubaczowianie dorośli nawet do "wolności".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ttt - niezalogowany 2015-10-17 21:14:11

    o co ten cały krzyk? 100 nie można jechac?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości