Wspólna praca rzeszowskich i stalowowolskich policjantów oraz prokuratury zaowocowała udaremnieniem wprowadzenia do obrotu marihuany.
Najpierw na początku września funkcjonariusze zatrzymali 45-letniego mieszkańca powiatu niżańskiego.
Mężczyzna w lasie miał nielegalną uprawę konopi innych niż włókniste. Tam właśnie go zatrzymano. Zabezpieczono też 28 krzewów w różnej fazie wzrostu. Ustalono też miejsce, gdzie wytwarzał susz. A tam, na tacach, w koszach, kartonach i plastikowych beczkach policjanci wykryli ponad 14 kg suszu roślinnego. Wobec mężczyzny sąd zastosował trzymiesięczny areszt.
Z kolei w połowie września policjanci ustalili personalia 44-letniego mieszkańca Stalowej Woli, który również miał prowadzić nielegalną uprawę konopi.
Zatrzymali go, gdy miał przy sobie kwiatostan świeżo ściętych roślin konopi indyjskich. Zabezpieczono też ponad 3 kg marihuany. Decyzja sąd była identyczna: 3 miesiące aresztu.
W listopadzie prokuratura skierowała przeciwko obu mężczyznom akty oskarżenia do sądu. Grożą im kary pozbawienia wolności na okres nie krótszy niż 3 lata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze