Kierująca renaultem zwróciła uwagę policji, ponieważ przekroczyła dopuszczalną prędkość o 41 km/h. Zignorowała jednak sygnał do poddania się kontroli. Zamiast się zatrzymać – przyspieszyła.
Policjanci ruszyli w pościg. Kierująca podczas niebezpiecznej ucieczki z dużą prędkością przekroczyła podwójną linię ciągłą, ominęła kilka pojazdów stojących na skrzyżowaniu i przejechała na czerwonym świetle. Omal nie doprowadziła do czołowego zderzenia. W końcu na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem, zjechała do rowu i uderzyła w słup energetyczny.
Mundurowi wydostali kobietę z samochodu i została zawieziona do szpitala. 42-letnia mieszkanka powiatu sanockiego miała ponad 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Za kierowanie w stanie nietrzeźwości i niezatrzymanie się do kontroli grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności. Ale to nie koniec jej problemów, odpowie również za szereg wykroczeń popełnionych podczas ucieczki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Jazda tej pianej nie była tak groźna.Horror stworzyli dopiero policjanci organizujący pościg z dużą prędkościa gdzie doszło do zagrożenia życia dla postronnych czyli linia ciągła ominięcie samochodów na skrzyżowaniu,jazda na czerwonym świetle.Klasyka pościgu w stylu rosyjskim gdzie zagrożenie dla postronnych nie ma żadnego znaczenia.A w takiej Francji pościg policyjny w terenie zabudowanym zagrażający życiu i zdrowiu obywateli to ostre naruszenie przepisów policyjnych.To samo jest u Niemców.
Wniosek! - Zlikwidować Policje Drogową.
niewiem kiedy w polsce ktos sie opamieta bo scigajac pijanego to tak jak by dal bron szalenicowi bo ucieka w panice nie zwazajac na nic a to takie proste zatrzymac pijanego poprostu jechac zanim i w odpowiednim czasie go zablokowac bez narazania innych pewnie sa sytuacie wymagajacy poscigu ale nie w przypadku pijanych
Jazda tej pianej nie była tak groźna.Horror stworzyli dopiero policjanci organizujący pościg z dużą prędkościa gdzie doszło do zagrożenia życia dla postronnych czyli linia ciągła ominięcie samochodów na skrzyżowaniu,jazda na czerwonym świetle.Klasyka pościgu w stylu rosyjskim gdzie zagrożenie dla postronnych nie ma żadnego znaczenia.A w takiej Francji pościg policyjny w terenie zabudowanym zagrażający życiu i zdrowiu obywateli to ostre naruszenie przepisów policyjnych.To samo jest u Niemców.
Wniosek! - Zlikwidować Policje Drogową.
niewiem kiedy w polsce ktos sie opamieta bo scigajac pijanego to tak jak by dal bron szalenicowi bo ucieka w panice nie zwazajac na nic a to takie proste zatrzymac pijanego poprostu jechac zanim i w odpowiednim czasie go zablokowac bez narazania innych pewnie sa sytuacie wymagajacy poscigu ale nie w przypadku pijanych