Reklama

Ponad 100 Ukraińców pracowało „na czarno”

05/11/2016 17:00

Kara od 3 do 5 tysiące złotych grozi pracodawcy, który nielegalnie zatrudniał obywateli Ukrainy. Wszyscy otrzymają decyzje zobowiązujące ich do powrotu do swojego kraju. Dodatkowo przez najbliższy rok nie będą mogli przyjechać do Unii Europejskiej.

– Pod koniec października br. funkcjonariusze z placówki w Medyce zakończyli kontrolę legalności zatrudnienia w jednej z przemyskich firm – mówi major Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu. – W jej trakcie okazało się, że 101 cudzoziemców zostało zatrudnionych niezgodnie z przepisami. Nie posiadali zezwoleń lub oświadczeń o zamiarze powierzenia wykonywania pracy, pracowali na innych warunkach niż określone w tych dokumentach – wyjaśnia.     

Ukraińcy, bo o nich chodzi, nielegalnie wykonywali prace elektromonterskie na terenie[paywall] Krakowa, Dąbrowy Górniczej i Płocka.

Reklama

– Kilkudziesięciu z nich firma zatrudniła też w Przemyślu, a następnie delegowała poza granice Polski, na Słowację i do Czech – dodaje major Pikor. – Aktualnie cudzoziemcy oczekują na decyzję zobowiązująca do powrotu na Ukrainę, z zakazem ponownego przyjazdu do Polski przez najbliższy rok, a wobec firmy zostanie skierowany wniosek do sądu o ukaranie – informuje.

Za niedopełnienie formalności związanych z zatrudnieniem cudzoziemców, pracodawca może zapłacić karę nie niższą niż 3 tysiące złotych. Jej maksymalna wysokość to 5 tysięcy złotych. Z danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że ponad 95 procent zatrudnianych w Polsce obcokrajowców pochodzi właśnie z Ukrainy. Z myślą o nich, a także innych obywatelach byłego ZSRR wprowadzono ułatwienia dotyczące zatrudniania. Obecnie wystarczy, że pracodawca zarejestruje w urzędzie pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia cudzoziemcowi pracy. Musi w nim określić nazwę zawodu, w jakim pracę wykonywać będzie dana osoba, podać miejsce, sprecyzować formę prawną zatrudnienia, wynagrodzenie, itp. Po spełnieniu formalności, o których mowa, cudzoziemiec ma możliwość do 6 miesięcy pracować w naszym kraju. Pomimo uproszczenia procedur właściciele wielu firm nadal wolą zatrudnienia obcokrajowców „na czarno”, co potwierdzają kontrole Państwowej Inspekcji Pracy i Straży Granicznej. Robią tak, ponieważ nie muszą przede wszystkim odprowadzać składek na ubezpieczenie, ani też przestrzegać innych rygorów wynikających z prawa pracy.

Reklama

– Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że za niezgodne z przepisami postępowanie grozi stosunkowo niska kara – przekonuje właściciel jednej ze spółek. – Zwyczajnie niektórzy pracodawcy wkalkulowują kwotę grzywny w koszty prowadzonej działalności gospodarczej. Są świadomi, że dopiero za notoryczne zatrudnianie cudzoziemców „bez papierów” mogą narazić się na surowsze konsekwencje przewidziane przez kodeks karny – twierdzi.

Od początku br. funkcjonariusze Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu przeprowadzili 135 kontroli legalności zatrudnienia. Objęli nimi 1000 osób.

Reklama

– Ponad 400 obcokrajowców pracowało nielegalnie – podsumowuje major Pikor.


del
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pssp - niezalogowany 2016-11-05 18:28:15

    kara od 3do 5 tyś???? to kpina

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    wert - niezalogowany 2016-11-05 19:19:27

    Kara jak dla brata

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Wojtek - niezalogowany 2016-11-05 19:31:27

    Jakieś jaja ta kara , powinni tego biznesmena puścić w skarpetkach a nie się ośmieszać ☹

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości