Jak zwykle koniec roku jest okazją do podsumowań i statystyk. Z informacji przekazanych przez mjr Elżbietę Pikor, rzecznika prasowego Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej wynika, że w minionym roku ruch na granicy polsko-ukraińskiej działo się więcej niż w latach ubiegłych.
W 2015 roku funkcjonariusze BiOSG na czterech przejściach granicznych odprawili aż 11 milionów 492 tysiące 694 podróżnych, z czego 9 milionów 544 tysiące 383 osoby to obywatele Ukrainy. Jest to tendencja zwyżkowa, gdyż[paywall] w 2014 roku odprawiono 9 milionów 881 tysięcy 795 osób.
Jeśli chodzi o środki transportu, to na czterech przejściach odprawiono aż 3 miliony 456 tysięcy 165 pojazdów (najwięcej, bo 1 mln 378 tys. 298 w Korczowej). Ciekawostką jest znaczny wzrost ruchu granicznego na otwartym w grudniu 2013 roku przejściu granicznym w Budomierzu. W ubiegłym roku odprawiono tam 917 tys. 281 podróżnych i 420 tys. 169 pojazdów.
Od początku 2015 roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali łącznie 203 sprawców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę polsko-ukraińską Wśród nich zatrzymano 65 nielegalnych imigrantów zmierzających do Polski w celach ekonomicznych, wśród tej grupy dominują obywatele Wietnamu (16), Gruzji (11) i Afganistanu (7), pozostałe osoby to obywatele Syrii, Gruzji, Azerbejdżanu, Armenii czy Rosji. 10 osób nielegalnie przekroczyło granicę, przemycając papierosy z Ukrainy do Polski, a pozostałe 128 osób to ci, którzy zabłądzili albo dokonali przekroczenia granicy nieświadomie, np. zbierając runo leśne, wędrując szlakami turystycznymi.
W ciągu dwunastu miesięcy funkcjonariusze SG ujawnili przemyt o łącznej wartości 10 milionów 432 tysiące 628 złotych. Tradycyjnie już były to papierosy, tytoń i alkohol oraz narkotyki, a także 30 kilogramów bursztynu. Na granicy państwa zatrzymano 167 pojazdów, które usiłowano przerzucić na Ukrainę. Kryzys migracyjny, który w ubiegłym roku miał miejsce na południu Europy, nie dotknął Podkarpacia ani granicy polsko-ukraińskiej. Jedyny przypadek próby grupowego przekroczenia granicy miał miejsce w marcu na granicy ze Słowacją, kiedy w naczepie tira wracającego z Grecji ukryło się sześciu migrantów z Afganistanu, chcących podjąć pracę zarobkową w Niemczech.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze