– Pierwsze wrażenie to nowoczesny sposób pokazania historii i przybliżenia dawnych czasów. Bardzo fajną możliwością jest zwiedzanie z audioprzewodnikiem. Można we własnym tempie oglądać eksponaty, a przy okazji otrzymać multum informacji – uważa Łukasz spotkany w czwartek, 7 kwietnia, w Podziemnym Przejściu Turystycznym pod kamienicami jarosławskiego Rynku.
Trasę uruchomiono w grudniu ubiegłego roku. Przez pierwszy miesiąc można było ją zwiedzać za darmo. Z tej możliwości skorzystało ponad 2 tysiące osób. Od stycznia wejście kosztuje 10 zł, a ulgowe 6 zł. Do teraz podziemne przejście obejrzało ponad 2200 osób. Więcej było korzystających z biletów zniżkowych. Wynika z tego, że jarosławska atrakcja cieszy się szczególnym zainteresowaniem wśród młodzieży.
– Podczas ferii szkolnych mieliśmy oblężenie. Podobnie jest w dni wolne od nauki. Odwiedza nas też sporo grup zorganizowanych z innych miast. Przyjeżdżają z Łańcuta, Rzeszowa i Horyńca-Zdroju. Są trzy możliwości zwiedzania przejścia. Można to robić samodzielnie lub [paywall]z wykorzystaniem audioprzewodnika. Można też skorzystać z pomocy przewodnika turystycznego. Łukasz i Kasia skorzystali z audioprzewodnika. Wypożyczenie go na czas zwiedzania kosztuje 10 zł, a urządzenie służy dwóm osobom. – Dostaliśmy mnóstwo informacji o życiu ludzi w czasach pokazywanych na ekspozycjach – mówi Łukasz. – Fajna sprawa szczególnie dla dzieci i uczniów. Przygotowanie trasy jest porównywalne z nowocześnie przedstawianymi ekspozycjami. Mnie przypomniał się Kraków – dodaje Kasia.Znacznie ponad 4 tys. zwiedzających w cztery miesiące, poza sezonem turystycznym, to spora liczba. Wynika z niej, że podziemne przejście było trafioną inwestycją. Powstało przy znacznym dofinansowaniu unijnym w ramach programu Polska – Białoruś – Ukraina, we wspólnym projekcie z ukraińskim Użgorodem. Wkład miasta był minimalny. Trasa podziemna ma długość 187 m, z najniższym poziomem sięgającym 5,60 m głębokości. Wiedzie pod kamienicami Rynek 4, 5, 6 i obejmuje jedenaście sal wystawowych pokazujących historię miasta. W jarosławskim Centrum Kultury i Promocji liczą na wzrost zainteresowania wraz z rozpoczęciem sezonu turystycznego. Tym bardziej że od maja zostają wydłużone godziny pracy.Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze