W bieżącym roku mundurowi z Bieszczadzkiego Oddziału SG odprawiają średnio ponad 5900 pojazdów na dobę. Kontrola stanu technicznego pojazdów wjeżdżających do Polski oraz transportu drogowego to jedne z zadań realizowanych całodobowo przez funkcjonariuszy.
„Podczas odprawy i kontroli drogowej funkcjonariusze weryfikują nie tylko tożsamość i dokumenty podróżnych, ale również stan techniczny pojazdów, ubezpieczenia oraz przestrzeganie przez kierowców przepisów dotyczących transportu drogowego w zakresie przewozu osób i rzeczy”
– poinformował kpt. Piotr Zakielarz z BiOSG. Z danych przekazanych przez funkcjonariuszy, od początku roku, ze względu na zły stan techniczny, podkarpaccy strażnicy graniczni nie zezwolili na wjazd do Polski blisko 4 tys. pojazdów. Co więcej, w ponad 700 przypadkach brakowało badań technicznych, a w ponad 300 – obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ponad 100 kierowców nie posiadało wymaganych uprawnień do kierowania pojazdami, a dziesięciu było nietrzeźwych. To jednak nie wszystko.
Funkcjonariusze SG mają również uprawnienia do kontroli transportu drogowego i przewozu osób. Weryfikacja w tym zakresie dokonywana jest zarówno na przejściach granicznych, jak i na szlakach komunikacyjnych wewnątrz kraju. Jak przekazały służby, zaledwie do końca sierpnia br. funkcjonariusze BiOSG wykryli blisko 300 nieprawidłowości związanych m.in. z przekroczeniem czasu pracy kierowców, sposobem wykorzystywania tachografów (rejestrujących m.in. czas prac kierowców i prędkość), a także transportowaniem towarów niebezpiecznych oraz przewozem osób.
„Łączna kwota kar administracyjnych nałożonych na przewoźników (głównie ukraińskich) oraz mandatów wynosi prawie pół miliona złotych”
Reklama
– dodał kpt. P.Zakielarz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze