Bardzo pewne i jak najbardziej zasłużone zwycięstwo na inaugurację I-ligowych zmagań odniosły piłkarki ręczne JKS Sanu. Jarosławianki w efektowny sposób rozprawiły się w Lublinie ze Szkołą Mistrzostwa Sportowego Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Na powitanie z sezonem 2026 – 2027 Jarosławianki czekał dość „zdradliwy” wyjazd. Rywalizację zainaugurowały bowiem w Lubinie, gdzie ich rywalkami był zespół SMS ZPRP. Zespół młody, zdolny, dobrze wyselekcjonowany, a przez to nieprzewidywalny. Jeśli mu się pozwoli na zbyt wiele, wyciągnie doń palec, potrafi porwać całą rękę.
Jarosławianki długo, bo aż 40 minut kazały czekać na swoją normalną, naturalną dyspozycję. Grę, która z oczywistych względów nie mogła wyjątkowo imponować, ale grę, która pozwoliła im szybko i skutecznie zneutralizować marzenia gospodyń o sprawieniu niespodzianki.
Wówczas gospodynie przegrywały 16:17, ale od tego momentu ekipa V. Kozimur zmieniła nastawienie. Szanowała każdą akcję, szukała odpowiednich rozwiązań w ataku i znacznie poprawiła grę w defensywie. A i skuteczność. To z miejsca przyniosło efekty. Fragment między 40. a 49. min wygrały 1:7 i w 49. min przeważały już bardzo pewnie – 17:24. Przejęły pełną kontrolę pozwalając rywalkom w ostatnich minutach na ledwie jedno trafienie. Samy zaś raz za razem lokowały piłkę w siatce. Wynik ustaliła jedna z nowych nabytków Zuzanna Kapuśniak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze