W połowie kwietnia w Kolegium Wschodnim Państwowej Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej w Przemyślu odbyło się spotkanie z posłem na Sejm RP Wojciechem Bakunem, który odwiedził uczelnię na zaproszenie Koła Naukowego Młodych Dyplomatów.
Poseł W. Bakun poruszył m.in. kwestię ordynacji wyborczej oraz reform sądownictwa, a także[paywall] rozwoju sfery turystycznej. Przy okazji ustosunkował się do pogłosek na temat startu w wyborach na urząd prezydenta miasta Przemyśla. Wspomniał również o swojej pracy w ławach sejmowych, komisjach, jak i spotkaniach z innymi przemyskimi posłami, do których doszło tylko jeden raz, na początku jego kadencji.
Przedstawił swoje pomysły na uczynienie z Przemyśla miasta bardziej atrakcyjnego dla polskich i zagranicznych przedsiębiorców. Wyraził ponadto opinię, że w ciągu najbliższych 10 lat miasto nie będzie się rozwijało.
– Nigdy nie sięgniemy wielkiego przemysłu, ponieważ nie mamy pracowników dla wielkiego biznesu – mówił. Najbardziej kontrowersyjną informacją okazało się stwierdzenie polityka, że odpuszcza sobie tę kadencję i nie będzie kandydować na prezydenta miasta w zbliżających się wyborach, ponieważ – jak sam stwierdził – nie chciałby zaszkodzić miastu. Dodał, że zależy mu na tym, żeby urząd ten objęła osoba otwarta na rozmowę i bezpartyjna. Na koniec spotkania Wojciech Bakun zachęcił wszystkich do działań na rzecz Przemyśla. – Nigdy nie jest tak źle, żeby lepiej nie było – podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.Bo poseł Bakun woli siedzieć sobie spokojnie w ławach sejmowych niczym się nie przejmując niż przepychać się z radą w ratuszu.
a cóż ciekawego studentom ,członkom Koła Naukowego mógł powiedzieć pan poseł,
Och, boje się czy ta metropolia to przeżyje.Jacy zapraszający taki i zaproszony.
Tym samym pogrążył swoje ugrupowanie w wyborach. Ich organizacja w Przemuślu będzie miała łatkę zupełnie niepoważnych po tym co narobili z tym kandydowaniem. Porażka z kretesem. Pytanie kogo poprą, ale kto by to nie był już ma przegraną w kieszeni nie wspominając juz o Radzie Miasta na której przejechali sie dotąd wszyscy od Doliny Sanu po inne komitety niby to społeczne, które może miały niezłych liderów list ale niżej nie punktowali na pozostałych miejscach. Można śmiało powiedzieć że PiS, PO, SLD przy takich miernotach dalej będą mieli całą Rade dla siebie.
Bo poseł Bakun woli siedzieć sobie spokojnie w ławach sejmowych niczym się nie przejmując niż przepychać się z radą w ratuszu.
a cóż ciekawego studentom ,członkom Koła Naukowego mógł powiedzieć pan poseł,
Och, boje się czy ta metropolia to przeżyje.Jacy zapraszający taki i zaproszony.