Reklama

Pozytywnie nakręceni bikerzy. Pomóżmy im!

Przemyscy młodzi bikerzy próbują dorównać najlepszym w Polsce w tej trudnej dyscyplinie sportu. Aby tak się stało, potrzebują pomocy w wyjazdach na zawody czy treningi.

Może nie wszyscy wiedzą, ale podczas przemyskiego Bike Town’u, który odbył się w pierwszy majowy weekend, wystartowało kilka osób z nadsańskiego grodu. Impreza przyciąga do rowerowej stolicy Podkarpacia grono zapalonych bikerów z całej Polski. ́Zarówno dla nich, jak i dla kibiców festiwal znacznie podniósł poziom adrenaliny[paywall].

Czwórka młodych przemyślan: Krystian Kruk, Damian Wojtowicz, Mikołaj Marchwiany i Patryk Skrzat próbowali swoich sił w widowiskowych, ale i niebezpiecznych konkurencjach. Dwaj pierwsi trenują już od kilku lat, dla pozostałej dwójki to był absolutny debiut.

Reklama

A że to wciąga, kwartet na przemyskim festiwalu nie poprzestał. Naładowani pozytywną energią postanowili sprawdzić się na największej w Polsce tego typu imprezie rowerowej, czyli „Joy Ride Festiwal” w Kluszkowcach. Miejscowości kochającej sport, znanej m.in. z organizacji finałowych zawodów w ramach narciarskiego Family Cup. Nasi bikerzy wzięli udział w dwóch konkurencjach: downhillu i dual slalomie. Downhill to jedna z bardziej ekstremalnych odmian kolarstwa górskiego, polegająca na zjeździe rowerem na czas po stromych, naturalnych stokach. Wyznaczone trasy (ścieżki) są wąskie, kamieniste, poprzecinane korzeniami drzew. Trasa jest upstrzona różnej wielkości uskokami, tzw. dropami. Dual slalom z kolei to zjazd rowerowy parami na czas, także po stromych stokach.

Marzą o stworzeniu teamu

– W Kluszkowcach rywalizowaliśmy z najlepszymi zawodnikami w Polsce. Trasa downhillu technicznie była jedną z najtrudniejszych jakie w życiu widzieliśmy. Dzięki temu wyjazdowi, poznaliśmy przedstawicieli różnych firm rowerowych, którzy chętnie udzielą nam wsparcia – relacjonują chłopcy.

Reklama

Warto dodać że, oprócz nich, w Przemyślu jest szersza grupa zapalonych amatorów tej dyscypliny sportu. Wspomniana czwórka wpadła na ciekawy pomysł. – Naszym celem jest stworzenie oficjalnego teamu, który reprezentowałby Przemyśl w całej Polsce. Wyjeżdżając na podobne imprezy w naszym kraju, promowalibyśmy nie tylko nasze piękne miasto, ale i majową imprezę. Problem jest oczywiście jeden. Szukamy wsparcia. Szukamy sponsorów, którzy by nam pomogli – mówią.

Warto zainwestować w tę pozytywnie nakręconą i ambitną grupę młodych ludzi. Jeśli ktoś byłby zainteresowany pomocą, prosimy o kontakt z naszą redakcją.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości