Reklama

Prace przy polichromiach kościoła Karmelitanek Bosych w Przemyślu zakończone. Efekty są piękne

To jeden z bardziej tajemniczych obiektów sakralnych w nadsańskim grodzie, najwyżej ze wszystkich położony. Ze względu na dość surowe zasady obowiązujące w klasztorze, zwiedzanie obiektów sióstr karmelitanek bosych nie jest oczywistością. Dlatego każda informacja tycząca się owych zabytków jest niezwykle interesująca.

Przed wielu, wielu laty klasztor Karmelitanek Bosych był postrzegany jako „pustynia”. Panowała w nim izolacja od świata zewnętrznego. Ograniczano do minimum kontakt z osobami spoza klasztoru. Karmelitanki jedynie przy wizycie rodziny mogły odsłaniać twarz, jednak musiały pozostawać powściągliwe w uczuciach i rozmowie.

Każdą zakonnicę obowiązywało milczenie przez całą dobę. Porozumiewały się poprzez wykonywanie znaków. Rozmowy dopuszczano jedynie podczas rekreacji, spożywania posiłków. Nie wolno im było rozmawiać o rzeczach świeckich, własnych chorobach, jedzeniu, gdyż to mogło oddalać od Boga.

Koncentrowały się głównie na[paywall] kontemplacji, rozmyślaniu w skupieniu. Obowiązywało je ubóstwo. Każda z sióstr wyrzekała się rzeczy zbędnych. Praktykowały także chodzenie w zniszczonej odzieży.

Z czasem oczywiście te niezwykle surowe zasady stawały się coraz bardziej elastyczne, ale faktem jest, że i dzisiaj karmelitanki bose nie są zupełnie otwartą dla osób trzecich formacją.

Reklama

Karmelitanki w Przemyślu

W 1884 r. Karmelitanki Bose przybyły do Przemyśla z klasztoru krakowskiego – za aprobatą bpa Łukasza Soleckiego – i zamieszkały w zakupionym, niewielkim domu.

W latach 1899 – 1900 rozpoczęła się budowa założenia klasztornego na zakupionych gruntach należących do Mycielskich (odcinku dawnych fortyfikacjach miejskich), według projektu Michała Zajączkowskiego, a nadzorowana po jego śmierci przez Stanisława Majerskiego.

W 1900 r. bp Józef Pelczar poświęcił jeszcze nieurządzony kościół, a w latach 1902 – 1912 prowadzone były prace przy wystroju i wyposażeniu wnętrza, Tadeusz Popiel wykonał polichromie, a pracownia F. Majerskiego większość wyposażenia.

W czasie I wojny światowej wojska rosyjskie zarekwirowały blachę z wieży kościoła. Po wojnie kontynuowano prace przy wyposażeniu świątyni, która w 1926 r. została konsekrowana przez bpa Anatola Nowaka.

W 1939 r. klasztor został zajęty przez wojska sowieckie, zaś w 1941 r. – podczas walk niemiecko-radzieckich – zniszczony został dach kościoła oraz domek przy furcie. W 1942 r. karmelitanki bose odzyskały swoją własność, którą zarządzają do dzisiaj.

– Niedawno zakończone zostały prace konserwatorskie przy polichromiach wnętrza kościoła Karmelitanek Bosych w Przemyślu. To najwyżej usytuowana świątynia w mieście, przy ulicy Tatarskiej, prowadzącej w kierunku Kopca Tatarskiego. Do całkowitego zakończenia prac konserwatorskich przy wyposażeniu wnętrza pozostało już niewiele. Konserwacji wymagają jeszcze dwa ołtarze boczne wykonane w pracowni Ferdynanda Majerskiego, prace te zaplanowaliśmy na kolejny sezon konserwatorski – powiedziała Wojewódzki Podkarpacki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot.


KiB
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama