20-osobowa grupa wychowanków Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 im. dra Janusza Korczaka w Przemyślu przez 11 dni (11 – 22 listopada br.) przebywała w słonecznej Grecji. Oczywiście w ramach programu Erasmus+.
Przemyślanie gościli w miejscowości Neos Panteleimonas na Riwierze Olimpijskiej. Niesłyszący uczniowie Technikum nr 2 i Szkoły Policealnej nr 4, kształcący się na kierunkach technik informatyk, technik żywienia i usług gastronomicznych oraz technik turystyki wiejskiej, uczestniczyli w stażu zawodowym w ramach projektu „Mobilność edukacyjna szansą dla uczniów SOSW nr 2 w Przemyślu”[paywall].
– Wyjazd na staż był dla nich bardzo dużym przeżyciem, przyniósł korzyści w różnych sferach. Pozwolił wykorzystać w praktyce wiedzę i umiejętności nabyte w szkole. Stworzył okazję do poznania innego kraju, jego kultury, historii i języka oraz pozwolił dostrzec różnice i podobieństwa pomiędzy naszymi państwami – wyliczył dyrektor SOSW nr 2 Zbigniew Berestecki.
Jak zapewnili uczestnicy wyprawy, wrażenia z wyjazdu i zdobyte doświadczenia warte były męczącej, 27-godzinnej podróży autokarem. Uczniowie, w zależności od zdobywanego zawodu, pracowali w obiektach hotelowych, w kuchni hotelowej, restauracji, na plantacji kiwi, w olejarni. Poznali zasady funkcjonowania biura turystycznego, zakładu produkującego prawdziwą grecką fetę, gospodarstwa zajmującego się hodowlą kóz i owiec.
Był także czas na przyjemności. – Najbardziej zachwyciły wszystkich Meteory, czyli klasztory zawieszone na skale oraz rejs statkiem na wyspy Zatoki Termajskiej. Udało się zwiedzić zamek krzyżowców czy górską miejscowość Stare Panteleimonas. Wiele radości sprawił „Wieczór grecki” z muzyką i tradycyjnymi greckimi tańcami, poprowadzony przez lokalnych artystów – powiedział Z. Berestecki.
W czasie wolnym były oczywiście wspólne dyskoteki, gry w kalambury i rozgrywki sportowe. Przemyślanom z SOSW nr 2 można pozazdrościć listopadowej kąpieli w morzu oraz codziennego widoku na masyw Olimpu. Pogoda była zamówiona: od 16 do 21 stopni Celsjusza, dużo słońca i praktycznie zero deszczu.
– Wśród wielu niezapomnianych chwil, ważne były też te spędzone z nowo poznanymi kolegami i koleżankami z Grecji. Potwierdziła się zasada, że chcieć, to móc – mimo różnych sposobów komunikacji udawało się porozumieć i wspólnie działać – podsumował Z. Berestecki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze