14 października br. Zbigniew Bednarczyk, prezydent Przemyskiego Klubu Fajki, został uroczyście nominowany do Confrérie des Maîtres Pipiers de Saint-Claude, najbardziej prestiżowego na świecie bractwa, skupiającego producentów i miłośników fajki. Jest pierwszym przemyślaninem i drugim Polakiem tej konfraterni. Uroczystość odbyła się w jednej z sal stowarzyszenia, obok Muzeum Fajek i Diamentów. Zebrało się na niej ponad 40 członków z różnych części Europy, a do bractwa wstąpiło sześcioro nowych.
– Było to w 1966 roku. Z inicjatywy pierwszego prezydenta stowarzyszenia, Edgara Faure, utworzono Confrérie des Maîtres Pipiers, którego celem jest jednoczenie producentów fajek w regionie i na świecie oraz udział we wszelakich uroczystościach mogących propagować sztukę – ceremoniał palenia fajki – mówi Zbigniew Bednarczyk.Z inicjatywy Przemyskiego Klubu Fajki na ręce Catherine Chambard, mer miasta Saint-Claude, przekazano list intencyjny prezydenta miasta Przemyśla Wojciecha Bakuna, dotyczący współpracy tych fajczarskich stolic.
Zbigniew Bednarczyk jest właścicielem i założycielem firmy fajkarskiej Bróg, działającej w Przemyślu od 1991 roku. W 1995 firma przyjęła nazwę Pracownia Fajek Mr Bróg. Zbigniew Bednarczyk jest prezydentem Przemyskiego Klubu Fajki, członkiem Cechu Rzemiosł Różnych w Przemyślu, gdzie uzyskał tytuł Mistrza Rzemiosła.
Pracownia Fajek Mr Bróg to aktualnie największa firma tej branży w Polsce (12. – 15. na świecie).
Jak czytamy w Bróg News:
„(…) Na wytwarzane w pracowni Mr Bróg fajki firma uzyskała certyfikaty rzemiosła artystycznego od Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej w Krakowie. (…) Do ich produkcji używane są różne rodzaje drewna, głównie korzeń wrzośca i drewno dzikiej gruszy. Od 2000 roku firma rokrocznie organizuje charytatywne Fajowe Święto Bróg, z którego całkowity dochód w ramach akcji „Fajowa Pomoc Dzieciom” przekazywany jest potrzebującym dzieciom z Polski i Ukrainy. (…) Przemyski Klub Fajki wraz z prezydentem Przemyśla jest jednym z głównych inicjatorów Święta Fajki w Przemyślu, odbywającego się pod koniec czerwca każdego roku.
Na pytanie, skąd właśnie taki pomysł na życie, Zbigniew Bednarczyk odpowiada mottem stowarzyszenia Confrérie des Maîtres Pipiers de Saint-Claude, do którego został przyjęty:
„Fajka, symbol spokoju, odprężenia i czułości, ale też śmiałości, wyrachowanej odwagi i zimnej krwi, ceremoniał palenia fajki przeznaczony jest tylko dla hojnych, uczciwych i odważnych mężczyzn i kobiet”.
– Zawsze będę wykonywał fajki. To nie zawód, to pasja ogarniająca mnie coraz bardziej, wytwór moich rąk – dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze