– Zdemontowane rusztowanie odsłoniło świetliste, osiemnastowieczne polichromie, które oczyszczone z przemalowań nabrały właściwego wyrazu artystycznego. Wykonane w technice fresku zachwycają przejrzystością i delikatnością, subtelnym kolorytem i kompozycją – powiedziała Podkarpacki Wojewódzki Konserwator Zabytków w Przemyślu Beata Kot. 12 października br., w samo południe, w kościele oo. Franciszkanów w Przemyślu odbyło się odebranie prac związanych z konserwacją prezbiterium.
Kościół pw. św. Marii Magdaleny w Przemyślu powstał w latach 1754 – 1780 wg projektu Walentego Haltmana. Jest jedną z perełek Starego Miasta.
Inicjatorem tego wielkiego przedsięwzięcia, obejmującego również zabudowę klasztorną, był ówczesny gwardian o. Grzegorz Ostrowski, korzystający z finansowego i merytorycznego wsparcia bpa Wacława Hieronima Sierakowskiego.
Do 1758 r. wykonano fundamenty, rok później zaczęto[paywall] budowę kościoła powyżej odsadzki, do 1765 r. prowadzono prace wykończeniowe przy fasadzie, wykonując m.in. dwubiegowe schody z kamienną balustradą, na której posadowiono kamienne figury Matki Bożej Niepokalanej, św. Idziego i św. Jana Dunsa Szkota.
W świątyni ciągle trwają różne prace remontowo-konserwacyjne. W ostatnich latach odnowiono ołtarz główny, ale przede wszystkim zakończone zostało potężne przedsięwzięcie związane z odrestaurowaniem fasady kościoła.
– Ostatnia renowacja przywróciła pierwotną kolorystykę wnętrz, w tym oczywiście prezbiterium. Odnowiona została cała polichromia, a także imponujące obrazy. Do tego tynki, złocenia i elementy dekoracyjne – powiedział o. Jan Szpyt, nadzorujący prace z ramienia wspólnoty zakonnej franciszkanów.
– Ciekawostką jest odkrycie przez wykonawców prac konserwatorskich, tak zwanych dniówek na sklepieniu prezbiterium. Były to spore powierzchnie, jak choćby scena wyobrażająca Boga Ojca w dekoracyjnej, rokokowej, malowanej iluzjonistycznie ramie, komponowane i malowane w ciągu jednego dnia. Dzisiaj praktycznie jest to niemożliwe do wykonania w tak krótkim czasie. Świadczy to o umiejętnościach warsztatowych i biegłości artystycznej malarzy. Dla porównania – konserwacja takiej dniówki trwała kilka miesięcy w zakresie oczyszczenia, uzupełnienia ubytków w warstwie tynków, punktowania scalającego wykonanego cienkimi pędzelkami – dodała B. Kot.
Obecnie franciszkanie stoją przed kolejnymi potężnymi pracami wewnątrz budynku, które mają się rozpocząć od chóru i przesuwać sukcesywnie w stronę prezbiterium.
Słów kilka o świątyni
Ołtarz główny zaprojektowany został przez lwowskiego architekta i rzeźbiarza Piotra Polejowskiego. Centralnym elementem ołtarza jest cudowny obraz Matki Bożej Niepokalanej z przełomu XVI – XVII wieku. Nad nim umieszczono obraz „Śmierć św. Marii Magdaleny”. W ołtarzu znajdują się cztery duże rokokowe rzeźby, – św. Piotra, św. Pawła, bł. Jana Dunsa Szkota i bł. Idziego z Asyżu wykonane przez lwowianina Antoniego Osińskiego – oraz figury kobiece, alegorie „Wiary i Nadziei”. W bocznych ścianach ołtarza głównego wiszą obrazy przedstawiające modlitwę św. Franciszka (prawa strona) oraz bł. Jakub Strzemię Adorujący Najświętszy Sakrament (lewa strona). W prezbiterium znajdują się portrety głównych darczyńców budowy kościoła: abpa Wacława Hieronima Sierakowskiego (1775) oraz Sebastiana i Wawrzyńca Morskich (1778), a także obraz z wizerunkiem bpa Eryka de Winsena (1775).Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze