Reklama

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie dezynfekcji miasta

Pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Przemyślu Komenda Miejska Policji w Przemyślu wszczęła dochodzenie o przestępstwo z artykułu 160 paragraf 1 Kodeksu karnego. Brzmi on następująco: „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Chodzi o dezynfekcję miasta Przemyśla, do której doszło na początku kwietnia br.

Na początku czerwca br. poinformowaliśmy, że Komenda Miejska Policji w Przemyślu prowadzi postępowanie sprawdzające, związane z akcją dezynfekcji miasta prowadzoną przez Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji sp. z o.o. w Przemyślu. Było to pokłosie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa, skierowanego do przemyskiej prokuratury przez przemyślanina Grzegorza Lewandowskiego. Doniesienie owe było m.in. efektem opisywanej przez nas sprawy dezynfekcji nadsańskiego grodu przez pracowników PWiK[paywall].

Zarzut narażenia swojego życia i zdrowia, a także życia i zdrowia mieszkańców i innych osób G. Lewandowski postawił władzom miasta i szefostwu spółki miejskiej PWiK. Stwierdził, że zarówno on, jak i wspomniani zostali wprowadzeni w błąd informacją o użytym do tego celu środku. W dokumencie, który trafił do prokuratury, G. Lewandowski poinformował także o krążących pośród mieszkańców Przemyśla informacjach, jakoby pracownicy PWiK, dokonujący tzw. dezynfekcji, byli pozbawieni odpowiednich, atestowanych, przeciwwirusowych środków ochrony osobistej. Przede wszystkim w sytuacji, kiedy to dokonywali tzw. odkażania kamienicy przy ul. Piłsudskiego w Przemyślu 5 kwietnia 2020 roku, w której mieszkała osoba, co do której było potwierdzone zarażenie koronawirusem SARS-CoV-2.

Reklama

Sprawa nie została zakończona

Oficer prasowy KMP w Przemyślu podkomisarz Marta Fac poinformowała wówczas, że prowadzone są czynności sprawdzające w tej sprawie, których celem jest ustalenie, czy okoliczności znajdujące się w zawiadomieniu wyczerpują znamiona czynu zabronionego, a szefowa Prokuratury Rejonowej w Przemyślu Anna Szczerba, że wyniki postępowania sprawdzającego pokażą, czy zostanie wszczęte postępowanie prokuratorskie.

W połowie lipca br. okazało się, że są ku temu przesłanki. Inaczej nie pojawiłaby się informacja o wszczęciu – pod nadzorem przemyskiej prokuratury rejonowej – dochodzenia o przestępstwo z artykułu 160 paragraf 1 Kodeksu karnego. Brzmi on następująco: „Kto naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”. Dochodzenie prowadzi przemyska policja.

Reklama

– Jest zdecydowanie za wcześnie, aby mówić o jakichkolwiek szczegółach tej sprawy. Faktem jest, że śledztwo zostało wszczęte. Zakończy się postawieniem zarzutów osobom lub instytucjom odpowiedzialnym lub umorzeniem sprawy. Nie jestem w stanie określić, jak długo potrwa. Zwyczajowo są to trzy miesiące, ale to tylko teoria – podsumowała szefowa Prokuratury Rejonowej w Przemyślu Anna Szczerba.

Prezydent miasta Przemyśla Wojciech Bakun: – Nie będe komentować wszczęcia postępowania przez organ do tego powołany i uprawniony. Spokojnie czekamy na rozstrzygnięcia w tej sprawie, nie skupiając sie na niej zbytnio. W mieśie mamy naprawdę dziesiątki bardziej palacych problemów niż czyjeś trwające półtora roku rozgoryczenie po porażce wyborczej.

Prezes PWiK sp. z o.o. Mariusz Kwaśny także stwierdził, że nie  ma czego komentować. – To autonomiczna decyzja prokuratury. Cóż tu komentować. Samo wszczęcie postępowania o niczym nie przesądza. Stosowne wyjaśnienia w tej sprawie już złożyłem. Bardzo daleki jestem od recenzowania takich kwestii, bo to nie są moje kompetencje. Prokuratura ma swoje obowiązki, ja mam swoje – powiedział.
MG
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Ja pier.... - niezalogowany 2020-07-22 21:37:58

    PwiK powinien wykupić całą stronę w życiu  i nowinach. Co dzień nowy artykuł. Panie prezydencie ile będzie Pan tolerował te wszystkie ekscesy a Pwik. Ilu młodych pracowników odeszło za kadencji Pana Mariusza K.  Jest spór zbiorowy który wg prezesa nie istnieje. Sprawa w prokuraturze. Na horyzoncie sądy pracy. Totalnie rozjechana sprawa stosunku pracy w jednym z działów,  ludzie siedzą w domu i dostają 100 procent wynagrodzenia., a młodzi muszą chodzić do pracy bo tak prezesa powiedział to dyskryminacja w biały dzień . Sprawa z zatajeniem wirusa a firmie. Proszę powiedzieć ile będziemy jako podatnicy i mieszkańcy , będziemy to tolerować. My żyjemy tutaj a prezes podnosi naszym sąsiadom zza miedzy ceną wody o 30 procent z dnia na dzień,  żeby ukryć niegodpodarność i brak inwestycji na obiektach. Za chwilę szlak trafi wszystko i nam będziecie musieli woda podwyższyć.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatelka - niezalogowany 2020-07-23 07:37:55

    Osoba, która NIE jest mieszkańcem Przemyśla tylko chwiilowo zajmuje funkcję prezesa (za 15 000 zl miesięcznie)  widocznie nie zależy na tym żeby spółka PWiK funkcjonowała dobrze, skoro tyle ludzi z duzym  doświadczeniem  w ciągu jednego roku się zwalnia, gdzie tu dbanie o dobrego pracownika (a moze wlasnie o to chodzi, ze maja sie ludzie sami pozwalniac z doświadczeniem żeby przyszli inni bez doświadczenia)gdzie w tym czasie jest Prezydent miasta! Ze nie widzi co się dzieje przeciez w trzech spółkach jest juz spór!!! Co z tego ze w przyszłości otworzy sie w Przemyslu szwalnia jak teraz ludzie maja takie wielkie problemy w spółkach miejskich! czy to jest dążenie do likwidacji?! Najpierw w Żurawicy cena wody idzie w górę później w w Przemyślu będziemy płacić dużo więcej i zero reakcji władz miasta, do tego jeszcze mydlenie mieszkańcom oczu odnośnie dezynfekcji miasta, środkami które nic nie dają !  taki  sposób pokazywania, że coś się robi to nie tędy droga, bo albo zrobić coś co ma sens, albo lepiej nic nie robić .... osobiscie uwazam ze bardzo dobrze się stało, ze zostalo to zgloszone do prokuratutry,  bo przeciez to jest narazenie życia ludzi mam nadzieje, ze prokuratura dokladnie sie tym zajmie i oby osoby odpowiedzialne za to.... odpowiednio poniosły konsekwencje swoich decyzji !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    PRZEMYŚLanin - niezalogowany 2020-07-23 07:55:22

    Czytając takie komentarze, to Ci co chcą coś robić wmieście uciekają, tak jak inwestorzy, bo tu od zawsze tylko się krytykuje, narzeka i wszystko blokuje, a Ci co najwięcej krzyczą jeszcze ani razu nie "wzięli łopatę w rękę". Zmienił się prezydent i chce wprowadzać zmiany dla poprawy tego co przez lata działo się w Przemyślu, ale jak widać jest grupa ludzi, którym bardzo zależy żeby "stary układ" pozostał, bo jak dotąd to nawet budżet miasta przygotowany przez Pana Prezydenta został "zaorany" przez "ludzi z poprzedniego układu" A może czas pozwolić dać działać i nie przeszkadzać w działaniach, a tylko zacząć wreszcie robić "własnymi rękoma". Dezynfekcja miasta jaka by nie była, to na pewno nikomu nie zaszkodziła, ale trzeba szukać pretekstu by się czepić i szukać dziurę w całym. Więc przestańmy narzekać, że w mieście się nic nie dzieje, bo dzieje się wiele, ale jak nawet jest coś robione, to jakoś mieszkańców nie widać, bo chyba wolą narzekać siedząc w domach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo zycie.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości